niedziela, 29 grudnia 2013

książeczka sensoryczna

Ewelina Gancarz
Święta, święta, święta... pieczenie, gotowanie i sprzątanie... tak wyglądały dni przedświąteczne zapewne każdej z nas...
Ale ja powiedziałam dość i zrobiłam przerwę!
A w przerwie wspólnie z Kubusiem zrobiliśmy książeczkę sensoryczną dla naszej Oleńki.


Przygotowałam Kubie podkład... pocięte tekturowe kartoniki związałam za pomocą sznurówki. 
Kubuś za pomocą farbek w sztyfcie ozdobił poszczególne strony.

 
 

Następnie wspólnymi siłami przykleiliśmy różne przedmioty... balonika na okładce, różne miłe w dotyku pomponiki, piórka, koraliki, koraliki na sznureczkach, kawałek gąbeczki zarówno zwykłej jak i szorstkiej, kolorowe nakrętki... wszystko to po to aby Ola mogła ćwiczyć małą motorykę... mogła podotykać, pomiętosić, próbować złapać, ciągnąć... aby mogła poćwiczyć swoje małe paluszki! Oczywiście wszystko pod okiem rodzica!


Gdy wszystko było gotowe jako pierwszy za testowanie książeczki wziął się oczywiście jej wykonawca... oglądał... dotykał... ciągnął... nagniatał... porównywał kształt...


Książeczka testy zdała można było wręczyć ją Olusi...
A w jaki sposób Oleńka się nią bawiła możecie zobaczyć TUTAJ.

Oczywiście nie obyło się bez wspólnej zabawy, co mnie niezmiernie uradowało!




Przedstawiona zabawa jest inspiracją z mojego ulubionego bloga Moje dzieci kreatywnie.

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

3 komentarze:

  1. ooooo ,to jest jakiś pomysł ! super mnie zainspirowałaś ,do stworzenia książeczki sensorycznej dla Kuby :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też zaczerpnęłam inspiracje z mojego ulubionego bloga ;-)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates