sobota, 11 stycznia 2014

Papuguję wszystkich w koło

Ewelina Gancarz
Papuguję wszystkich w koło... to zaległy nasz temat w Projekcie Samo_się.

Papugować to inaczej naśladować, małpować, powtarzać, kopiować... i wiele wiele innych synonimów by się jeszcze znalazło.

Naszą przygodę w papugowanie zaczęliśmy od zabawy w a-ku-ku. 
Nakładałam na siebie pieluchę, po chwili ściągałam i mówiłam a-ku-ku. Ola bardzo szybko podłapała zabawę. Na początek ściągała z mojej głowy pieluchę a potem ku mojemu zdziwieniu sama nakładała ją sobie na głowę... po chwili ściągała a spod pieluchy ujawniał się piękny jej uśmiech.

 

Inną zabawą w papugowanie była zabawa w naśladowanie dźwięków...
Uderzałam ręką lekko w stół i czekałam kiedy Ola zacznie tak robić. Długo nie musiałam czekać! Zabawa rozkręciła się i na każde moje uderzenie Ola odpowiadała swoim uderzeniem.


I nic tyko czekać aż podrośnie i zacznie grać na wszystkim co się da... włącznie z nerwami mamy ;-)

 

Dzieci tak szybko rosną! We wszystkim nas naśladują, z biegiem czasu musimy również uważać na to co mówimy w ich obecności! Przerabiam to właśnie z Kubusiem. Cwaniak mały bacznie słucha i obserwuje wszystkich w około... koduje sobie w tym swoim małym móżdżku i nie powtarza tego od razu nie nie... tylko odczekuje... tydzień dwa... i nagle sobie o tym przypomina i buch... wychodzi wszystko na jaw, jakich zwrotów używamy w domu najczęściej! Ostatnio mnie zaskoczył bo gdy coś się mu nie uda zaczął mówić kunde (czyli po naszemu dorosłemu: kurde). I chyba przyniósł to z przedszkola bo w domu tak nie mówimy. Ale mama przebiegła zamiast zwracać mu uwagę obróciła wszystko w piosenkę i gdy tylko Kuba tak mówi od razu śpiewa... Kundel bury fajny pies... na co Kuba kundel bury fajny kot ehh... i weź tu człowieku nadążyj za dziećmi :)

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

2 komentarze:

  1. Bartuś jak był malutki też uwielbiał zabawy a ku ku z pieluszką,ile było przy tym śmiechu :) Oj prawda-ciężko nadążyć za dziećmi-tak szybko rosną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to była ulubiona zabawa mojego synka jak był w tym wieku co Ola, teraz będziemy bawić się z córeczką :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates