poniedziałek, 3 lutego 2014

Lodem malowane

Ewelina Gancarz
Wykorzystując okres zimowy i to, że Kubuś lubi malować farbkami wczoraj dla odmiany też się nimi bawiliśmy... ale zamiast tradycyjnych pędzelków użyliśmy... kostek lodu.

Zamroziłam kostki lodu z patyczkami w środku aby Kuba mógł za nie chwytać a nie chwytać bezpośrednio za kostki lodu. Zrobiłam tak aby mógł się dłużej bawić... malując samymi kostkami szybko by się zniechęcił bo zwyczajnie byłoby mu zimno w paluszki :)


Na początek jak to zwykle bywa Kuba spokojnie zapoznawał się z nowością... w miarę upływu czasu nieźle się rozkręcił... chciał nawet malować wszystkimi kostkami na raz!


Uważam zabawę za udaną. Kuba miał okazję zaobserwować jak kostki lodu znikają, roztapiają się. W miarę rozkręcenia się zabawy kostki roztapiały się a Kuby malunek robił się coraz bardziej wodnisty.

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

2 komentarze:

  1. Ale pomyslowa zabawa! W zyciu bym na to nie wpadla!

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba i ja bym nie wpadła na to by użyć kostek lodu do malowania ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates