czwartek, 27 lutego 2014

Prawy do lewego...

Ewelina Gancarz
Kolejną grą jaką dostaliśmy od Adamigo jest gra Prawy do lewego.


Jest to super gra do nauki odróżniania prawej strony od lewej. Dzieci często mają z tym problem... zakładają lewego buta na prawą nogę a prawego na lewą... mylą prawą rękę z lewą... prawa, lewa, prawa, lewa... trudna sprawa... niejeden dorosły zastanawia się która to prawa a która lewa ręka kiedy bierze do ręki widelec i nóż a co dopiero takie Szkraby.

Gra Prawy do lewego zawiera 48 sztywnych kartoników podzielonych na dwie równe części. Na podzielonych kartonikach znajdują się różne rysunki... przedmiotów, zwierząt, pojazdów. Jak sam tytuł gry mówi, gra polega na dobraniu lewej strony do prawej bądź prawej do lewej tak aby oba kartoniki tworzyły rysunek w całość. Gra przeznaczona jest dla graczy powyżej 3 roku życia.  W grę tą można grać samodzielnie bądź z innymi osobami... im więcej osób tym lepiej.


My bawiliśmy się na kilka sposobów...

Rozłożyłam wszystkie kartoniki na podłodze w przypadkowej kolejności. Kartoniki, które tworzyły lewą część obrazka po lewej stronie a te, które tworzyły prawą część obrazka po prawej stronie. Kartoników jest dużo więc trzeba się dobrze wpatrywać. Kuba wybierał sobie dowolny kartonik z lewej strony i szukał jej połówki wśród kartoników po prawej stronie i na odwrót.


Granie tym sposobem jest nieco chaotyczne. Dlatego też wypróbowaliśmy inny sposób, który okazał się dużo lepszy. Rozłożyłam wszystkie kartoniki tworzące prawą stronę obrazków w przypadkowej kolejności na podłodze a kartoniki tworzące lewą stronę obrazków ułożyłam na kupce jeden na drugim. Kuba brał kartonik z góry i szukał do niego drugiej połówki. Szukanie okazało się dużo pros,tsze gdyż nie rozpraszała go zbyt duża ilość kartoników i w przeciwieństwie do wcześniejszego sposoby gry tu miał z góry już ustalony kartonik, do którego szukał połówki.


Ups... chyba coś nie pasuje!


Inny nasz sposób na grę to gra na czas. Wybierałam kilka obrazków i rozkładałam je na podłodze... prawe części obrazka po prawej stronie a lewe po lewej. Na początek ilość obrazków była niewielka... 6 kartoników lewych i 6 prawych. Kuba miał określoną ilość czasu aby połączyć je do siebie. Im sprawniej mu szło tym dokładałam mu kartoniki nie zmieniając czasu w jakim powinien wykonać zadanie. Innym razem wybierałam 6 innych obrazków ale skracałam mu czas. Kombinacje z ilością obrazków do ułożenia i czasem można dowolnie dobierać.



Można grać w memory i utrwalać pamięć dzieciaków. Sposobów na zabawę grą Prawy do lewego jest wiele. Ja jestem bardzo zadowolona z faktu, iż trafiliśmy na taką grę. 

Przyznam się szczerze, że od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem stworzenia takiej gry dla Kuby ale jakoś zawsze mi coś stawało na drodze.

Powyższe opinie są moimi opiniami i nie każdy musi się z nimi zgadzać :P

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

2 komentarze:

  1. super - podoba mi się gra i chyba pokuszę się o stworzenie podobnej ;) a recenzja w 100% znakomita...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam sama zrobić taką grę ale jakoś leń mnie dopadł i nic mi się nie chce :/

      Usuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates