piątek, 28 lutego 2014

Rodzinne drzewko

Ewelina Gancarz
Z niektórymi osobami z najbliższej naszej rodziny widujemy się rzadko... od święta do święta. W ramach lepszego zapamiętania, która ciocia jest która, a który wujek jest tatą którego kuzyna (a cioć, wujków i kuzynów jest sporo) stworzyliśmy z Kubusiem nasze rodzinne drzewko.


Zaczęliśmy od namalowania farbkami dużego drzewa.


Nie byłby sobą gdyby nie "łapkowanie"


Drzewo zostawiliśmy do wyschnięcia. Następnego ranka, gdy Kubuś harcował w przedszkolu ja przygotowałam mu niespodziankę. Wycięłam z czerwonego i żółtego papieru jabłuszka. Na żółte jabłuszka przykleiłam buźki wszystkich dzieciaków z rodziny. Na czerwone przykleiłam wszystkich dorosłych w taki sposób, iż na każdym jabłku było inne małżeństwo. Czerwone jabłka przecięłam różnymi śladami na "pół"... jedne zygzakiem, inne slalomem. Z bristolu, na którym Kuba namalował drzewo wycięłam jego kształt. Przykleiłam na drzewo po jednej połówce z każdego jabłka.

 
Kuby zadaniem było dopasować brakujące połówki... dopasować babcię do dziadka, ciocię do wujka, wujka do cioci... W razie problemów z dopasowaniem połówek, kształt przecięcia połówek miał służyć jako pomoc. Na szczęście w przypadku Kuby obyło się bez pomocy.


Gdy wszystkie jabłka zostały połączone w całość, zabawy ciąg dalszy... Kuba przyklejał swoich kuzynów i kuzynki do ich rodziców. Oj ciężko było mu odróżnić najmłodsze maluchy ale to dlatego, że ich buźki wyglądały bardzo podobnie.


Kubuś tworząc nasze rodzinne drzewko bawił się wyśmienicie.  Doskonale wiedział, która ciocia jest którego wujka. Z niektórymi imionami miał problem ale to dlatego, że widzi ich rzadko.

Nasze drzewko wygląda tak...


Gdy wszyscy członkowie rodziny zostali naniesienie na drzewko zaczęliśmy zabawę w... 100 pytań do...
Który wujek jest policjantem?


Który wujek jest Twoim wujkiem chrzestnym?


Która babcia jest od dziadka Jasia?
Która ciocia jest mamą Amelki?
Który dziadek to dziadek Staś?
Ile braci ma Piotruś?
Ile dzieci ma ciocia Aneta i wujek Rafał?

Pytania się mnożyły...

Ale i Kubuś zadawał mi pytania...
Dlaczego Amelka nie ma braciszka? (być może pytanie wzięło się stąd, że wszystkie jego kuzynki miały braciszków i on sam jest przecież braciszkiem Oli)
A dlaczego ciocia Wiola nie ma dzieci?

Przyznacie, że jego pytania były dużo ciekawsze niż moje :D

Nasze drzewko wisi na meblach i co chwilę Kubuś do niego podchodzi i się mu przygląda... przygląda i mówi... wujek Adam to tata Milenki i Dominika... Sebastian braciszek Gabi... itd.
Uważam, że to idealna zabawa na pielęgnowanie więzi rodzinnych!

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

4 komentarze:

  1. Wow! Super - drzewko świetne, a przy okazji dzieci mogą poznać swoją rodzinę - przyjemne z pożytecznym ;) to lubię... brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Drzewko wyszło naprawdę super... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Drzewo rodzinne: fantastyczny pomysł. Ciocia Ula

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates