piątek, 15 sierpnia 2014

A Ty w co się bawiłeś kiedy byłeś mały?

Ewelina Gancarz

Gdzie się podziały zabawy z naszego dzieciństwa?

To w co się kto bawił w dzieciństwie zależało od tego gdzie się wychowywał... w mieście na blokowisku czy na wsi. Ja stety niestety wychowywałam się w tej pierwszej opcji.


Zaczęłam więc wracać do wspomnień i od razu przed oczami miałam długie godziny spędzone na grze w gumę, skakanie przez skakankę, zabawy w chowanego... Pół tygodnia zastanawiałam się nad innymi zabawami i tak z dnia na dzień moja lista rosła!


Oto co się na niej znalazło...


Gra w gumę

Ile to godzin spędzało się dziennie skacząc przez gumę? Bywały dni, że i do wspólnej zabawy dołączali chłopcy - to dopiero było skakanie! Kiedyś to były czasy :P dziś przyznam się szczerze, że nie zauważyłam za specjalnie aby dziewczynki grały pod blokami w gumę! Ciekawe dlaczego? Obciach?

zabawy dzieci 

 



Zabawy ze skakanką

Pokazałam dzieciakom jak się skacze na skakance... oj jak dawno nie skakałam, szok!

 

Próby Kubusia...



Zabawa w "szczura"...





Zabawa w "kręconkę"... dwie osoby kręcą skakanką jednocześnie a trzecia próbuje przez nią skakać...



 

 

Dziś skakanie przez skakankę chyba jest bardziej męczące niż dawniej i może dlatego nie widzę na podwórkach dzieciaków brykających ze skakanką? Jak myślicie?

Gra w klasy

W klasy gramy odkąd Kuba zaczął malować kredą po chodniku... Wystarczy namalować kredą na chodniku dwa skrzyżowane prostokąty, koło i już można skakać.





Gra w kapsle


W tą grę grali głównie chłopcy ale ja lubiłam do nich dołączać! Kredą rysowało się tor, po którym pstrykało się kapsel... wygrywał oczywiście ten, kto dopstrykał swój kapsel do mety jako pierwszy.





Zabawa w berka

Kto z nas nie był nigdy berkiem? Jesteś berkiem, gonisz, łapiesz kogoś, krzyczysz BEREK i uciekasz... Ech i ach...









Dziś zabawa ta jest zbyt męcząca i wymaga biegania... a tablet nie :P

Jak dobrze, że Kuba nie ma tableta i uwielbia ruch!


Zabawa w chowanego

1, 2, 3... 10... szukam!

Gdzie najczęściej się chowaliście?



Zabawa w ciuciubabkę
Zawiązujemy oczy jednemu dziecku, możemy go zaczepiać, dotykać ale trzeba uważać aby nie zostać przez niego złapanym.



Zabawa w dwa ognie

Wystarczyła kreda, piłka i kilkoro dzieciaków na tyle dużo, by mogli podzielić się na dwie drużyny. A ile było emocji, gdy kapitanowie drużyn dobierali sobie zawodników... Trzeba było bardzo uważać i mieć refleks by nie zostać trafionym piłką i jednocześnie po kolei trafiać w biegających przeciwników i w ten sposób wyeliminować ich z gry.

Kuba jeszcze nie zna tej zabawy ale jak zbierze się większa ilość osób na naszym podwórku to w nią zagramy!

Podchody

Super zabawa na spostrzegawczość, szybkość i grę zespołową. Jeden zespół ucieka zostawiając za sobą po drodze strzałki, ślady i zadania do wykonania a drugi musi ich złapać. Graliśmy w to godzinami!




Malowanie kredą

Kreda i odrobina asfaltu wystarczyła aby przelać swoją wyobraźnię na chodnik.

Mój Kuba uwielbia malowanie kredą nie od dziś!







Głuchy telefon

Uczestnicy zabawy siadają obok siebie i wybierają jedną osobę, która rozpocznie grę. Jej zadaniem jest wymyślenie słowa lub zdania, które "na ucho" szepce kolejnej osobie. Ta zaś, w taki sam sposób, przekazuje następnej dokładnie to, co zrozumiała. I tak aż do ostatniego dziecka w grupie. Ostatnia osoba głośno powtarza to, co usłyszała. A co usłyszy ostatnia osoba? Oj czasami zdarzało się, że zupełnie coś innego niż osoba, która rozpoczynała zabawę i to było w tej zabawie najfajniejsze.



Wspinanie po drzewach

To zajęcie uwielbiali chłopcy! Choć nie powiem kilka drzew zaliczyłam ;-)



Zabawy na placu zabaw

Dziś to dzieci mają wypasione place zabaw... nie to co dawniej! Ale kto powiedział, że dawniej nie bawiło się równie super co teraz?





zabawy w piaskownicy...



skakanie z huśtawki kto dalej... my póki co nie skaczemy jeszcze ale niech tylko dzieciaki odkryją ten patent... się będzie działo!



Hula hop

Która z nas nie kręciła wielkim kołem na biodrach, kolanach czy kostkach? Oj kręciło się, kręciło, czasami nawet dłuuuugą chwilę udawało się utrzymać koło w nieustającym ruchu. U nas kręciło się zazwyczaj na czas a u Was?

Kubuś jeszcze nie ma hula hop, w sumie sama nie wiem dlaczego... chyba pora już na zakup!

Zośka

Zabawa, w którą głównie chłopcy się bawili z tego co pamiętam a polega na odbijaniu nogami woreczka.



Gąski, gąski do domu...

Zabawa dla większej grupki osób. Jedna zostaje mamą gąską, druga wilkiem, pozostałe to gąski. Gąski i mama gąska stają naprzeciwko siebie pod przeciwległymi ścianami, z boku – wilk.

Mama woła: Gąski, gąski, do domu!

Gąski odpowiadają: Boimy się!

Mama: Czego?

Gąski: Wilka złego.

Mama: A gdzie on jest?

Gąski: Za górami, za lasami.

Mama: A co on je?

Gąski: Kości.

Mama: A co pije?

Gąski: Pomyje.

Mama: Gąski, gąski, do domu!

Gąski biegną do mamy, a wilk je łapie. Złapane odchodzą na bok. Ostatnia upolowana gąska w następnej turze zostaje wilkiem.

Jak dla mnie jedna z fajniejszych zabaw tamtych czasów!

Coś w pobliżu na literę.../ coś w pobliżu koloru...

Namierzamy jakiś przedmiot w niedalekiej odległości i mówimy... zgadnij co mam na myśli, coś w pobliżu na literę... i tu podajemy pierwszą literę na jaką zaczyna się wyraz. Osoba, która zgadnie wymyśla następną zagadkę.

Kuba literek jeszcze nie umie więc bawimy się w troszkę inną wersję... coś w pobliży koloru... i podajemy kolor danej rzeczy, bądź coś w pobliżu o kształcie... i podajemy kształt.

Zabawy na trzepaku



Ile godzin się na nim spędzało? Ile fikołków zrobiło? I nikt nie bał się, że spadnie. Ile rozgrywek grając w piłkę przez trzepak się rozegrało?

A dziś?

Ja obszukałam prawie większość naszej miejscowości i co? Nie znalazłam trzepaka haha ludzie dziś nie trzepią dywanów? A dzieci siedzą tylko przed komputerem?

Fakt my na podwórku u siebie trzepaka też nie mamy :P ale jest w planach!

Rower

To chyba dawniej i dziś się nie zmieniło! Każde dziecko chyba uwielbia/uwielbiało jeździć na rowerze.



Gra w nogę

Chyba najbardziej ulubione zajęcie chłopaków... byli nie do zdarcia, grali godzinami!

Ja też grałam i bardzo lubiłam :D



Budowanie domków

Zabawa w budowanie domków z wszystkiego z czego tylko można było... kocyków, poduszek, krzeseł, puf.





Domek zbudowany pora na zabawę!

 

Zabawa trwa i trwa... a radość dzieci dawniej jak i dziś bezcenna!



Gra w karty/państwa miasta

Wojna, makao, tysiąc, gapa... my póki co gramy w Piotrusia...



Państwa miasta... X, Y, Z, a, b, c... i padło na K... wszyscy piszą państwo, miasto, kolor, rzecz, roślina, zwierzę, imię, zawód itp na literę K. I ta zabawa jeszcze przed nami :)

Eurobusiness

Chyba moja ulubiona gra z dzieciństwa... kupowanie państw i stawianie w nich domków, hoteli... Z Kubą jeszcze w nią nie gramy bo jest jeszcze mały ale jak podrośnie na pewno zakupimy Eurobusiness i długie godziny poświęcimy na wspólnej zabawie!


*zdjęcia zapożyczone z internetu

Z Kubą póki co gramy w inne gry planszowe odpowiednio dostosowane do jego wieku...



Wyliczanki, rymowanki

Pamiętacie?

Palec pod budkę, bo za minutkę budka się zamyka i nie ma kluczyka. Kto nie zdąży, ten nie gra!


Pałka, zapałka, dwa kije, kto się nie schowa ten kryje: raz, dwa, trzy, … dziesięć!

Wpadła bomba do piwnicy napisała na tablicy SOS głupi pies, tam go nie ma a tu jest.

Myszka Miki gra w guziki, Kaczor Donald pije sok - smik-smak-smok!

Kto pierwszy ten lepszy. Kto drugi tego Bozia lubi. Kto trzeci tego zjedzą śmieci.

Cisza na morzu, cisza w komnacie, kto się odezwie, zdejmuje gacie!

Ene due rabe, połknął chińczyk żabę, a żaba chińczyka, co z tego wynika?

Beksa lala pojechała do szpitala, a w szpitalu powiedzieli - takiej beksy nie widzieli!

Ile tego było!

Podsumowując... gdzie podziały się zabawy z naszego dzieciństwa?

Dlaczego dzieciaki się w nie już nie bawią?

My mieszkamy co prawda w mieście ale nie na blokowisku, część z tych zabaw ciężko bawić się z małą ilością dzieci ale w co możemy się bawimy!

To były piękne zabawy... niech i moje dzieci je poznają i pokochają!



A Wy w co się bawiliście w dzieciństwie? W które z tych zabaw bawią się teraz Wasze dzieci?

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

1 komentarze:

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates