poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Kukurykuuu od Adamigo

Ewelina Gancarz
Jedną z gier w którą ostatnio bardzo często gramy jest Kukurykuuu!!! od Adamigo.

Świetna gra rodzinna o banalnych zasadach. 

Gra przeznaczona dla graczy w wieku od 3 lat do 100 lat.
Zalecana liczba graczy od 2 do 6. Im więcej graczy tym więcej śmiechu!
Zadaniem w grze jest zdobycie jak największej liczby robaczków, które są przysmakiem każdego koguta. A kogut jest jokerem w tej grze!
Gwarancję wygrania mają osoby, które wykażą się świetnym refleksem, spostrzegawczością oraz dobrym... głosem.
Atuty gry: komiczne sytuacje, wynikające z konieczności naśladowania zwierzęcych głosów oraz możliwość wspólnej zabawy maluchów z dorosłymi.

W skład zestawu wchodzi:
- 60 kartoników z obrazkami zwierząt (10 rodzajów zwierząt... każdy powtarza się 6 razy)
- 4 kartoniki z ilustracją koguta


- 45 żetonów z robaczkami


- instrukcja gry.

Jak już pisałam wcześniej zasady gry są banalne... wystarczy rozłożyć kartoniki ze zwierzętami w losowej kolejności obrazkami do spodu. Grę rozpoczyna najmłodszy uczestnik zabawy, odkrywa wybrany przez siebie kartonik i pozostawia go ułożonego obrazkiem do góry w tym samym miejscu, z którego go wziął. Kolejni gracze odkrywają również po jednym kartoniku. Obrazki są odkrywane do momentu aż pojawią się trzy takie same zwierzątka (za wyjątkiem koguta). W tym momencie zadaniem uczestników gry jest jak najszybsze trzykrotne wydanie odgłosu naśladującego to zwierzątko. Gracz, który zrobi to najszybciej otrzymuje w nagrodę żeton z robaczkiem a 3 kartoniki z obrazkiem tego samego zwierzątka odkłada się do pudełka. Gra jest kontynuowana, a pierwszy kartonik po przerwie odkrywa osoba, która zdobyła żeton. Jeśli któryś z graczy odkryje kartonik z kogutem (wystarczy jeden), wtedy należy jak najszybciej zapiać... Ku ku ry kuuu!!! Osoba, która zrobi to jako pierwsza otrzymuje 2 żetony z robaczkiem a kartonik z kogutem jest odkładany do pudełka. Gdy któryś z graczy wyda błędny głos zwierzątka oddaje jeden żeton z robaczkiem (chyba, że nie ma żadnego to nie oddaję :P). Gra kończy się wraz z odkryciem wszystkich kartoników. Wygrywa osoba z największą liczbą robaczków.

My naszą przygodę rozpoczynamy zawsze od przypomnienia sobie jakie odgłosy wydają poszczególne zwierzątka, żeby nie popełnić gafy.


hau, hau, hau...

I pierwsze żetony zdobyte!

 Taaaaka radość ze zdobycia kolejnego żetona!


 Taaaaka złość, gdy mama szybciej wydała z siebie głos!


Liczenie żetonów... i oczywiście nie miałam z nim szans!

Na prawdę super gra! Kupa śmiechu i zabawnych sytuacji.

My Kukurykuuu używamy również do gry w memory... memory ze zwiększoną ilością takich samych kartoników do odkrycia... bo przecież każde zwierzątko występuje 6 razy a więc mamy 3 pary tego samego zwierzątka do odkrycia. Wydawałoby się, że będzie łatwiej ale wcale nie było!


Oczywiście Kubie szło znacznie lepiej niż mi... ale wystarczy chwila jego rozkojarzenia i go doganiam z ilością zdobytych par. Chwila niepewności przy sprawdzaniu kto wygrał...


I wielka radość! Minimalnie wygrał Kuba!

My grę Kukurykuuu!!! polecamy i do wspólnej gry ze swoimi dziećmi zachęcamy!
Na prawdę warto!


Powyższe opinie są moimi opiniami i nie każdy musi się z nimi zgadzać :P 

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

1 komentarze:

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates