niedziela, 31 sierpnia 2014

Lody bananowo-brzoskwiniowe

Ewelina Gancarz
Już jakiś czas temu wspólnie z Kubą zrobiliśmy lody domowej roboty... bez konserwantów i innych ulepszaczy... czyste owoce i witaminki!
Lody tak nam zasmakowały, że robimy je na okrągło.


sobota, 30 sierpnia 2014

Szaro, buro jak sobie z tym radzicie?

Ewelina Gancarz
Szaro, buro jak sobie z tym radzicie? To kolejny temat w projekcie Samo_się. Temat zapodany ponownie przez Kusiątka. Temat po dłuższym namyśle okazał się tematem wieeeelkim jak rzeka.

Szaro, buro... pora pokolorować świat...
Gdy za oknem plucha, szaro, buro i ponuro my nie tracimy czasu i bawimy się w domu. A jak? Sami zobaczcie!

1. Zabawa w zdobienie okien


2. Malowanie pianką do golenia
Farbki domowej roboty... pianka do golenia z dodatkiem barwników spożywczych.



3. Malowanie po piance do golenia
Malowanie pianką już było pora pokazać jak zachowuje się farba naniesiona na piankę do golenia.


4. Zabawa ciastoliną
Wspólnie z Kubą zrobiliśmy ciastolinę domowej roboty. Przepisów na domową ciastolinę jest wiele. My skorzystaliśmy z następującego:

- 1 szklanka mąki
- 1 szklanka ciepłej wody
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenie
- 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 łyżka oleju
- 1/4 szklanka soli
- barwniki spożywcze

Wszystkie składniki należy ze sobą wymieszać i podgrzać na wolnym ogniu ciągle mieszając.


Gdy wystygnie, uformować kulę. Kulę podzielić na kilka części dodając do każdej z nich barwnik spożywczy.


 Gotową ciastolinę dałam dzieciakom. Kubie nie musiałam tłumaczyć co z tym się robi bo on uwielbia takie zabawy. Ola natomiast pierwszy raz miała styczność z ciastoliną.


Zabawa rozkręciła się na dobre w momencie pomieszania ze sobą różnych kolorów ciastoliny.


 Ciastolina zajęła na dobre dzieciaki prawie na godzinę!
Po czym lekko uległa deformacji i nie nadawała się do dalszej zabawy... być może daliśmy z Kubą za mało albo za dużo któregoś ze składników.

5. Zabawy kolorowym ryżem
Ryż pofarbowaliśmy za pomocą bibuły. Początkowo mieliśmy pofarbować go za pomocą barwnika spożywczego ale nie miałam ani kropli alkoholu w domu aby dodać go do barwionego ryżu (żeby nie brudził rączek podczas zabawy).
Do szklanek wlaliśmy ciepłą wodę, wrzuciliśmy paski bibuły. Gdy woda nabrała kolorów, wyciągnęliśmy bibułę i  na pół godziny wsypaliśmy do niej ryż. Następnie wysuszyliśmy ryż na papierowych ręcznikach, po czym przystąpiliśmy do zabawy.


Była zabawa w tworzenie obrazków... smarowałam kartę klejem a Kubuś nanosił na nią ryż i odgadywał co powstało na niej powstało.


Stworzyliśmy słoneczko, autko i tęczę...


 Bawiliśmy się również w pisanie cyferek, literek po ryżu...


6. Zabawy makaronem
Był ryż to i makaron musi być :P
Malowanie makaronu...


A gdy farba na makaronie wyschła, nastała zabawa kolorowym makaronem...
Było liczenie, układanie sekwencji w płaszczyźnie płaskiej i przestrzennej. Była segregacji kolorów i kształtów. Była nauka przez zabawę.


Było tworzenie biżuterii...


7. Zabawy kolorowym piaskiem


I powstało nam kolorowe autko...


Żeby nie było, że tylko "sztuką" się zajmujemy to w szare, bure i ponure dni zajmujemy się również nauką...

8. Ćwiczymy rączkę i nie tylko
Szlaczki, rysowanie po śladzie, poszukiwanie różnic dwóch obrazków, labirynty... tym również się zajmujemy.


A po nauce troszkę zabaw ruchowych...


Poza tym gramy w gry planszowe, gry logiczne.
Oj dużo tego wyszło a ile jeszcze rzeczy robimy... nie sposób opisać tego w jednym poście ;-)

czwartek, 28 sierpnia 2014

Gracie w kosza?

Ewelina Gancarz
W piłkę nożną już graliśmy... czy to piłkarzykami czy też z pomocą bramki
Dziś zapraszamy Was na rozgrywki w koszykówkę.

Aby zagrać w kosza musimy mieć do tego sprzęt. 
Wspólnie z Kubą zrobiliśmy nasz zestaw do koszykówki, który z łatwością możemy przenosić i w zależności od pogody możemy grać w domu bądź na zewnątrz.

środa, 27 sierpnia 2014

Żyrafa

Ewelina Gancarz
Kończy się sierpień pora więc na ostatni w tym miesiącu post projektowy Zwierzaki cudaki.
Pozostała nam żyrafa.

Kilka żyraf już robiliśmy...

Żyrafa odbita z dłoni

wtorek, 26 sierpnia 2014

Na działce...

Ewelina Gancarz
Będąc u babci i dziadka na wakacjach odwiedziliśmy ich działkę. Swoją drogą dawno temu byliśmy u babci i dziadka. Tak jakoś zleciało a post się sam nie chciał napisać.
Na działce widzieliśmy duuużo owoców i jeszcze więcej warzyw, które tam rosły.

Widzieliśmy pomidorki, które jeszcze nie były całkiem dojrzałe... teraz zapewne już są!

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Dmuchawce, latawce, wiatr...

Ewelina Gancarz
Dmuchawce, latawce, wiatr... 
W zeszłym tygodniu wspólnie z Kubą robiliśmy latawce. Latawce te musiały być w miarę małe aby Kubek mógł je poderwać i cieszyć się z ich lotu ;-)
 W sumie zrobiliśmy ich 3... dwa z nich wykonane zostały z rolki po papierze toaletowym a jeden z papierowego talerzyka.

sobota, 23 sierpnia 2014

Boso przez świat - czyli małe i duże stópki w akcji

Ewelina Gancarz
Boso przez świat... boso uwielbiają chodzić, biegać nie tylko dzieciaki. Ola najchętniej chodziłaby bez butów i nie ważne czy po trawie czy po kostce. Kuba najchętniej nie zakładałby butów w ogóle i chyba mają to po mnie :D

Bieganie po trawie czy chodniku bez butów czysta radość!

piątek, 22 sierpnia 2014

Deser na lato 2w1

Ewelina Gancarz

Lato lato a z nim pojawiają się pyszności niosące same witaminki... Ale jak przekonać dzieci do ich zjedzenia bez grymaszenia?
Odpowiedź poniżej ;)

Wspólnie z dziećmi przygotowujemy pyyyyyyyyyyyszny deser ;)

A do wykonania deseru potrzebujemy:
- miseczka brzoskwiń
- miseczka malin
- miseczka kiwi
- śmietana kremówka

czwartek, 21 sierpnia 2014

Miarka wzrostu

Ewelina Gancarz
Jako, że Olusia rośnie jak na drożdżach postanowiłam wspólnie z Kubą zrobić dla niej miarkę wzrostu. Kuba ma swoją taką ze sklepu a Ola będzie mieć taką własnej produkcji ;-)

Zastanawialiśmy się z Kubą jaka postać mogłaby posłużyć jako miarka i padło na Elmo...

środa, 20 sierpnia 2014

Była sobie żabka mała...

Ewelina Gancarz
Kolejny tydzień ze Zwierzakami cudakami za nami... zleciał nam on pod znakiem żabek.
Tworzyliśmy, bawiliśmy się, śpiewaliśmy piosenki o żabkach. Jednym słowem było wesoło  i zielono!

W naszych zabawach przewinęło się już kilka żabek...

Żabka ze stopy

wtorek, 19 sierpnia 2014

Galaretkowy zawrót głowy

Ewelina Gancarz
Prosty sposób na urozmaicenie dzieciom deserów...
Ostatnio odwiedziła nas rówieśniczka Kubusia.... Paulinka, razem szaleli nie tylko na podwórku ale i w kuchni.
I tak wspólnymi siłami przy lekkiej pomocy mam dzieciaki zrobiły pyszne owocowe i pełne kolorów galaretki, które potem wszamały.


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Konkurs urodzinowy - ETAP I

Ewelina Gancarz
KONKURS URODZINOWY 
ETAP I




Czas trwania:
18.08-31.08.2014

Sponsor:
Edutronika


lubimy sponsora!



Zadanie konkursowe:
Stwórz wspólnie z dzieckiem coś... cokolwiek z wykorzystaniem rolek po papierze toaletowym!
Puśćcie wodze fantazji ;-) Liczę na Waszą kreatywność!

Nagroda:
Zestaw składający się z Edukrążków i Eduważki.


W jaki sposób możecie bawić się z dziećmi Edukrążkami możecie zobaczyć tutaj.

Więcej szczegółów w regulaminie.



WYNIKI!

Zasady wyłaniania zwycięzców były takie... spośród wszystkich prac wybrałam 5, które uważałam, że zasługują na wyróżnienie a z tych prac nasz cudowny sponsor wybrał zwycięzcę!

Zestaw Edukrążków i Eduważki trafia do........

3 letniego Filipka i jego rakiety kosmicznej za niesamowitą wyobraźnię przestrzenną



Dodatkowo wśród nagrodzonych znaleźli się również...

5 letni Sebastian i 3 letnia Julka i ich zoo - za wyobraźnię plastyczną


Sebastian i Julka również otrzymują zestaw Edukrążków i Eduważki.

Serdecznie gratulujemy dzieciakom i rodzicom za poświęcony dzieciom czas!

A tym co się nie udało mamy niespodziankę... Edukrążki będą również do wygrania na zakończenie konkursu! Spośród osób, które nadeślą swoje prace do wszystkich etapów Kubuś wylosuje jedną osobę, która otrzyma Edukrążki!

Tymczasem zapraszam do wzięcia udziału w II etapie konkursu!

sobota, 16 sierpnia 2014

Obrazy suszarką malowane

Ewelina Gancarz
Dziś zapraszamy na odrobinę sztuki w naszym wykonaniu...
Malowanie obrazów za pomocą suszarki do włosów.

Do zabawy potrzebujemy:
- podobrazia
- pastele olejne
- suszarka do włosów
- klej na gorąco


piątek, 15 sierpnia 2014

A Ty w co się bawiłeś kiedy byłeś mały?

Ewelina Gancarz

Gdzie się podziały zabawy z naszego dzieciństwa?

To w co się kto bawił w dzieciństwie zależało od tego gdzie się wychowywał... w mieście na blokowisku czy na wsi. Ja stety niestety wychowywałam się w tej pierwszej opcji.


Zaczęłam więc wracać do wspomnień i od razu przed oczami miałam długie godziny spędzone na grze w gumę, skakanie przez skakankę, zabawy w chowanego... Pół tygodnia zastanawiałam się nad innymi zabawami i tak z dnia na dzień moja lista rosła!


Oto co się na niej znalazło...


Gra w gumę

Ile to godzin spędzało się dziennie skacząc przez gumę? Bywały dni, że i do wspólnej zabawy dołączali chłopcy - to dopiero było skakanie! Kiedyś to były czasy :P dziś przyznam się szczerze, że nie zauważyłam za specjalnie aby dziewczynki grały pod blokami w gumę! Ciekawe dlaczego? Obciach?

zabawy dzieci 

 



Zabawy ze skakanką

Pokazałam dzieciakom jak się skacze na skakance... oj jak dawno nie skakałam, szok!

 

Próby Kubusia...



Zabawa w "szczura"...





Zabawa w "kręconkę"... dwie osoby kręcą skakanką jednocześnie a trzecia próbuje przez nią skakać...



 

 

Dziś skakanie przez skakankę chyba jest bardziej męczące niż dawniej i może dlatego nie widzę na podwórkach dzieciaków brykających ze skakanką? Jak myślicie?

Gra w klasy

W klasy gramy odkąd Kuba zaczął malować kredą po chodniku... Wystarczy namalować kredą na chodniku dwa skrzyżowane prostokąty, koło i już można skakać.





Gra w kapsle


W tą grę grali głównie chłopcy ale ja lubiłam do nich dołączać! Kredą rysowało się tor, po którym pstrykało się kapsel... wygrywał oczywiście ten, kto dopstrykał swój kapsel do mety jako pierwszy.





Zabawa w berka

Kto z nas nie był nigdy berkiem? Jesteś berkiem, gonisz, łapiesz kogoś, krzyczysz BEREK i uciekasz... Ech i ach...









Dziś zabawa ta jest zbyt męcząca i wymaga biegania... a tablet nie :P

Jak dobrze, że Kuba nie ma tableta i uwielbia ruch!


Zabawa w chowanego

1, 2, 3... 10... szukam!

Gdzie najczęściej się chowaliście?



Zabawa w ciuciubabkę
Zawiązujemy oczy jednemu dziecku, możemy go zaczepiać, dotykać ale trzeba uważać aby nie zostać przez niego złapanym.



Zabawa w dwa ognie

Wystarczyła kreda, piłka i kilkoro dzieciaków na tyle dużo, by mogli podzielić się na dwie drużyny. A ile było emocji, gdy kapitanowie drużyn dobierali sobie zawodników... Trzeba było bardzo uważać i mieć refleks by nie zostać trafionym piłką i jednocześnie po kolei trafiać w biegających przeciwników i w ten sposób wyeliminować ich z gry.

Kuba jeszcze nie zna tej zabawy ale jak zbierze się większa ilość osób na naszym podwórku to w nią zagramy!

Podchody

Super zabawa na spostrzegawczość, szybkość i grę zespołową. Jeden zespół ucieka zostawiając za sobą po drodze strzałki, ślady i zadania do wykonania a drugi musi ich złapać. Graliśmy w to godzinami!




Malowanie kredą

Kreda i odrobina asfaltu wystarczyła aby przelać swoją wyobraźnię na chodnik.

Mój Kuba uwielbia malowanie kredą nie od dziś!







Głuchy telefon

Uczestnicy zabawy siadają obok siebie i wybierają jedną osobę, która rozpocznie grę. Jej zadaniem jest wymyślenie słowa lub zdania, które "na ucho" szepce kolejnej osobie. Ta zaś, w taki sam sposób, przekazuje następnej dokładnie to, co zrozumiała. I tak aż do ostatniego dziecka w grupie. Ostatnia osoba głośno powtarza to, co usłyszała. A co usłyszy ostatnia osoba? Oj czasami zdarzało się, że zupełnie coś innego niż osoba, która rozpoczynała zabawę i to było w tej zabawie najfajniejsze.



Wspinanie po drzewach

To zajęcie uwielbiali chłopcy! Choć nie powiem kilka drzew zaliczyłam ;-)



Zabawy na placu zabaw

Dziś to dzieci mają wypasione place zabaw... nie to co dawniej! Ale kto powiedział, że dawniej nie bawiło się równie super co teraz?





zabawy w piaskownicy...



skakanie z huśtawki kto dalej... my póki co nie skaczemy jeszcze ale niech tylko dzieciaki odkryją ten patent... się będzie działo!



Hula hop

Która z nas nie kręciła wielkim kołem na biodrach, kolanach czy kostkach? Oj kręciło się, kręciło, czasami nawet dłuuuugą chwilę udawało się utrzymać koło w nieustającym ruchu. U nas kręciło się zazwyczaj na czas a u Was?

Kubuś jeszcze nie ma hula hop, w sumie sama nie wiem dlaczego... chyba pora już na zakup!

Zośka

Zabawa, w którą głównie chłopcy się bawili z tego co pamiętam a polega na odbijaniu nogami woreczka.



Gąski, gąski do domu...

Zabawa dla większej grupki osób. Jedna zostaje mamą gąską, druga wilkiem, pozostałe to gąski. Gąski i mama gąska stają naprzeciwko siebie pod przeciwległymi ścianami, z boku – wilk.

Mama woła: Gąski, gąski, do domu!

Gąski odpowiadają: Boimy się!

Mama: Czego?

Gąski: Wilka złego.

Mama: A gdzie on jest?

Gąski: Za górami, za lasami.

Mama: A co on je?

Gąski: Kości.

Mama: A co pije?

Gąski: Pomyje.

Mama: Gąski, gąski, do domu!

Gąski biegną do mamy, a wilk je łapie. Złapane odchodzą na bok. Ostatnia upolowana gąska w następnej turze zostaje wilkiem.

Jak dla mnie jedna z fajniejszych zabaw tamtych czasów!

Coś w pobliżu na literę.../ coś w pobliżu koloru...

Namierzamy jakiś przedmiot w niedalekiej odległości i mówimy... zgadnij co mam na myśli, coś w pobliżu na literę... i tu podajemy pierwszą literę na jaką zaczyna się wyraz. Osoba, która zgadnie wymyśla następną zagadkę.

Kuba literek jeszcze nie umie więc bawimy się w troszkę inną wersję... coś w pobliży koloru... i podajemy kolor danej rzeczy, bądź coś w pobliżu o kształcie... i podajemy kształt.

Zabawy na trzepaku



Ile godzin się na nim spędzało? Ile fikołków zrobiło? I nikt nie bał się, że spadnie. Ile rozgrywek grając w piłkę przez trzepak się rozegrało?

A dziś?

Ja obszukałam prawie większość naszej miejscowości i co? Nie znalazłam trzepaka haha ludzie dziś nie trzepią dywanów? A dzieci siedzą tylko przed komputerem?

Fakt my na podwórku u siebie trzepaka też nie mamy :P ale jest w planach!

Rower

To chyba dawniej i dziś się nie zmieniło! Każde dziecko chyba uwielbia/uwielbiało jeździć na rowerze.



Gra w nogę

Chyba najbardziej ulubione zajęcie chłopaków... byli nie do zdarcia, grali godzinami!

Ja też grałam i bardzo lubiłam :D



Budowanie domków

Zabawa w budowanie domków z wszystkiego z czego tylko można było... kocyków, poduszek, krzeseł, puf.





Domek zbudowany pora na zabawę!

 

Zabawa trwa i trwa... a radość dzieci dawniej jak i dziś bezcenna!



Gra w karty/państwa miasta

Wojna, makao, tysiąc, gapa... my póki co gramy w Piotrusia...



Państwa miasta... X, Y, Z, a, b, c... i padło na K... wszyscy piszą państwo, miasto, kolor, rzecz, roślina, zwierzę, imię, zawód itp na literę K. I ta zabawa jeszcze przed nami :)

Eurobusiness

Chyba moja ulubiona gra z dzieciństwa... kupowanie państw i stawianie w nich domków, hoteli... Z Kubą jeszcze w nią nie gramy bo jest jeszcze mały ale jak podrośnie na pewno zakupimy Eurobusiness i długie godziny poświęcimy na wspólnej zabawie!


*zdjęcia zapożyczone z internetu

Z Kubą póki co gramy w inne gry planszowe odpowiednio dostosowane do jego wieku...



Wyliczanki, rymowanki

Pamiętacie?

Palec pod budkę, bo za minutkę budka się zamyka i nie ma kluczyka. Kto nie zdąży, ten nie gra!


Pałka, zapałka, dwa kije, kto się nie schowa ten kryje: raz, dwa, trzy, … dziesięć!

Wpadła bomba do piwnicy napisała na tablicy SOS głupi pies, tam go nie ma a tu jest.

Myszka Miki gra w guziki, Kaczor Donald pije sok - smik-smak-smok!

Kto pierwszy ten lepszy. Kto drugi tego Bozia lubi. Kto trzeci tego zjedzą śmieci.

Cisza na morzu, cisza w komnacie, kto się odezwie, zdejmuje gacie!

Ene due rabe, połknął chińczyk żabę, a żaba chińczyka, co z tego wynika?

Beksa lala pojechała do szpitala, a w szpitalu powiedzieli - takiej beksy nie widzieli!

Ile tego było!

Podsumowując... gdzie podziały się zabawy z naszego dzieciństwa?

Dlaczego dzieciaki się w nie już nie bawią?

My mieszkamy co prawda w mieście ale nie na blokowisku, część z tych zabaw ciężko bawić się z małą ilością dzieci ale w co możemy się bawimy!

To były piękne zabawy... niech i moje dzieci je poznają i pokochają!



A Wy w co się bawiliście w dzieciństwie? W które z tych zabaw bawią się teraz Wasze dzieci?

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates