czwartek, 29 stycznia 2015

Królewska gra

Ewelina Gancarz
Moje dzieciaki uwielbiają pomagać mamie podczas gotowania i robienia różnych posiłków, uwielbiają bawić się w kucharzy... ile to już jajecznic w ich wykonaniu zjadłam, ile najróżniejszych potraw wymyślili... nie sposób zliczyć. Ola to nawet zupę z klocków gotowała... ach ta dziecięca wyobraźnia.

Gdy zobaczyłam tą grę wiedziałam, że będzie genialna... niestety gra przeznaczona dla dzieci powyżej 6 roku życia. Cóż pomyślałam, musimy poczekać. Pomimo to zapragnęłam ją mieć w naszym zbiorze gier rodzinnych. I tak się stało.

Gra Królewski Kucharz jest u nas!


Gdy gra pojawiła się w domu oczywiście w nią zagraliśmy. I jak się okazało mój czterolatek znakomicie sobie poradził na najniższym poziomie gry. Tak, tak gra ma kilka poziomów trudności ale o tym później.

Zawartość pudełka:

- plansza główna "Królewskie Spiżarnie"


- 4 "planszetki" uczestników turnieju


- 20 kart królewskich dań


- 150 żetonów - "składniki" 109 szt, "przyprawy " 21 szt, "sposoby przyrządzania" 20 szt

 - papierowa czapeczka kucharza
- 2 drewniane łyżki
- instrukcja


Gra przeznaczona jest od 2-4 graczy i polega na przygotowaniu dania lub dań Królowi, tak aby zdążyć przed innymi uczestnikami turnieju. Do wyboru jest 20 dań... królewskich dań... dań, które znajdujemy w instrukcji. Pomimo, iż są to królewskie dania są to dania, które często przygotowujemy w domu.
Każdy z graczy otrzymuje swoją planszetkę, na której będzie gromadził potrzebne mu żetony. Na głównej planszy układamy w odpowiednich miejscach karty z daniami oraz żetony ze składnikami (beżowe), przyprawami (zielone) i sposobami przyrządzania dań (czerwone). 
Wśród żetonów znajdziemy "magiczne" żetony, które podrzucił Zły Kucharz i dobra Wróżka Iness... żetony, które mogą nam utrudnić bądź ułatwić przygotowanie potrawy (w opcji dla najmłodszych nie biorą one udziału).






I tak wśród żetonów ze składnikami znajdujemy
- 2 żetony "surówka", które pozwalają na dodatkowe wylosowanie dwóch dowolnych żetonów
- 2 żetony "magiczny składnik", który pozwala zamienić dowolny żeton na swojej karcie potrawy
- 2 żetony "pomoc Wróżki Inessy", które chronią gracza przed "czarami" Złego Kucharza
Wśród żetonów z przyprawami znajduje się 1 żeton... "przesoliłeś". Ten żeton to jest właśnie czar Złego Kucharza... gracz, który wylosuje ten nieszczęsny żeton gotuje tę samą potrawę od nowa (jedynie żetony ze sposobu przyrządzenia zostają na planszy uczestnika)! Przed Złym Kucharzem chroni jednak Wróżka Iness i gracz, który wcześniej wylosował żeton "pomoc Wróżki Inessy" nie musi obawiać się Złego Kucharza. Zły Kucharz jest tak bardzo zły, że potrafi przesolić danie, w którym w ogóle nie używa się soli! Także należy strzec się tego żetonu ;)

Wśród żetonów ze sposobami przyrządzenia dań znajduje się 1 żeton... "przypaliłeś/rozgotowałeś". Niestety żeton ten to kolejny czar Złego Kucharza! Kto go wylosuje gotuje całą potrawę od nowa! I w tym przypadku również "pomoc Wróżki Inessy" działa na Złego Kucharza i nie musimy się go obawiać.








Każdy z graczy losuje potrawę jaką będzie wykonywał i nie ujawnia jej reszcie graczy chcąc przyrządzić królowi niespodziankę. Z racji iż, Kubuś ma dopiero 4 latka my graliśmy w otwarte karty. Chociaż po zakumaniu przez niego zasad zmieniliśmy zasady na prawidłowe. Po wylosowaniu potrawy gracze gromadzą potrzebne składniki, przyprawy i odnajdują właściwe sposoby na sporządzenie danego dania.



Kto pierwszy zdobędzie wszystkie niezbędne żetony ten zostaje Królewskim Kucharzem.
W geście zwycięstwa grasz podnosi ręce do góry głośno mówiąc... "Serwis dla Króla".

A jak się już zostanie Królewskim Kucharzem to wypadałoby ugotować to danie...


Gra Królewski Kucharz to gra na lata bowiem w zależności od wieku i poziomu zaawansowania graczy można wybrać różne stopnie trudności:
- Mały kucharz, opcja chyba najbardziej losowa, bez udziału magicznych żetonów, mały gracz uczy się tutaj podstawowych zasad i może opanować wszystko do perfekcji
- Kucharz z doświadczeniem, tu uczestnicy dodatkowo mogę zgadywać jaką potrawę/potrawy przyrządzają przeciwnicy, tu wkradają się także magiczne żetony, tu można także ukryć jeden kluczowy składnik tak aby inni gracze się nie zorientowali co gotujemy
- Mistrz - tu rozgrywka trwa tak długo aż wszystkie 20 dań zostanie upichconych a wygra ten kto upichci ich najwięcej
- Arcymistrz - opcja tylko dla dwóch graczy a każdy z nich może przygotowywać dwie potrawy jednocześnie
 - TOP od the TOP - gracze po krótkim zapoznaniu się ze składnikami grają z pamięci bez zaglądania w kartę z daniem
- The Royal Chef - rozgrywamy jedną z powyższych opcji używając jedynie angielskiego nazewnictwa oraz rozmawiając ze sobą tylko w języku angielskim
Ostatnia opcja gry jest możliwa gdyż każdy z żetonów jest opatrzony zarówno polskim jak i angielskim podpisem. I tu kolejna zaleta tej gry... dzieciaki uczą się angielskiego bądź go utrwalają bawiąc się.

Dzięki różnym poziomom trudności, gra robi się jeszcze bardziej atrakcyjna i sprawia, że żaden gracz nie będzie się tu nudził.


Jak dla mnie Królewski Kucharz jest iście królewską, rodzinną grą.
Gra ta jest pełna emocji (nie wliczając stopnia najniższego... chociaż dla maluchów gra i rywalizacja i tak jest pełna emocji).
Gra przede wszystkim jest grą edukacyjną... świetnie wprowadza dzieciaki w świat kulinariów i pokazuje im że potrawy nie stają się od tak, że nie kupuje się ich gotowych w sklepie a wszystko należy samemu przyrządzić, przyprawić i przygotować w odpowiedni sposób.

Wykonanie gry jest równie królewskie... staranność i dbałość o chociażby najmniejszy szczegół.

Jednym słowem POLECAM tą grę każdemu!

Ja już nie mogę się doczekać kiedy moje dziewczyny podrosną i będziemy mogli wszyscy w nią zagrać. To będą iście królewskie pojedynki :D





Powyższe opinie są moimi opiniami i nie każdy musi się z nimi zgadzać :P  

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

7 komentarze:

  1. Megaaa :) My czekamy aż najmłodszy pójdzie spać i też zagramy :) A Twój synek w tej czapie wygląda bombowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też się cieszymy że mamy tą grę ( jeszcze raz dziękuję - wiesz za co ;-) ).

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietna zabawa. Pozdrawiamy cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mieliśmy przyjemność wczoraj zapoznać się z tą grą,,na razie grałam z synem,zachwycony i uszczęśliwiony,że gotuje lepiej od mamy.Jedna z lepszy gier z jakimi miałam do czynienia,wiele elementów.Ciekawa recenzja,chętnie poczytałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna gra, właśnie szukam propozycji planszówek dla dzieci - na pewno skorzystam. Widać, że synek ma z niej dużo zabawy. Pozdrawiam (i zapraszam "do siebie")

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates