piątek, 19 czerwca 2015

Wodny plac zabaw

Ewelina Gancarz
Lato, lato, lato czeka... razem z latem czeka rzeka...
U nas rzeki nie ma ale za to mamy superaśny plac zabaw na podwórku... i to wodny plac zabaw. Dzięki niemu nie straszne nam nawet wysokie temperatury :D

Szukając odpowiedniego basenu dla całej mojej trójki miałam pewne wymagania...
Basen miał być duży, żeby pomieściły się wszystkie moje Szkraby i inne dzieciaki do nas przyjeżdżające.
Basen miał być nie głęboki, tak aby Ola mogła swobodnie do niego wejść i z niego wyjść.
  Basen najlepiej z dwoma osobnymi zbiornikami... jeden większy dla starszaków i drugi malutki - brodzik dla Emi. 
Basen miał mieć w sobie jakieś atrakcje, żeby nie było nudno ;)



Długo szukać nie musiałam. Wystarczyło wejść na stronę dmuchane.pl. Ilość basenów jaką tam znalazłam jest przeogromna. Od małych przez duże po te całkiem ogromne. Można wybierać, przebierać. Każdy znajdzie na pewno coś dla siebie.
Przeglądałam stronę i pyk... jest... oto i on!

Nasze wodne eldorado :D


Spełnia wszystkie moje wymagania!

Basen ma wymiary 254 x 196 x 79 cm
 Pojemność basenu większego to 458 litrów a mniejszego 49 litrów.

Basen ma dwie komory...


Kolorystyka basenu jest żywa i ciekawa... mamy żółwie, delfiny i rybki :)


Na nudę z tym basenem nie ma szans. 
 Basen ma zjeżdżalnie, na której takie rzeczy się wyprawiają, że głowa mała.


Są zjazdy na pupie, na brzuchu są nawet i skoki z niej... swoją drogą Kuba wykazuje się mega odwagą wykonując takie skoki... ale co mu będę bronić ;)


Plac zabaw poza brodzikiem, zjeżdżalnią posiada również dmuchane zwierzęta w postaci żółwia i walenia, a jak by tego było mało - jeszcze gra w kółka z rzucaniem do celu.



W basenie dzieciaki odpoczywają...


chlapią się...


skaczą...


A gdy do akcji wkraczają zabawki z piaskownicy to dopiero się dzieje ;)


Jakby było mało atrakcji to basen na całej swojej długości nasz wyposażony jest w wodne fontanny. To dopiero radocha dla dzieci!



 Dzieciaki szalały w basenie cały poprzedni weekend. Ale niestety pogoda się popsuła i nici z wodnych szaleństw. Jak to mówią chcesz deszcz to rozłóż basen :D
No nic... cierpliwie czekamy na wakacyjne upały.

Mam nadzieję, że basen wytrzyma całe lato szaleństw maluchów i będzie nam służył również w przyszłym roku :)

Serdecznie zapraszamy do dmuchane.pl po baseny i nie tylko. 
W swojej ofercie mają również akcesoria basenowe i plażowe, domki i namioty dla dzieci, a także trampoliny :)

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

5 komentarze:

  1. To się nazywa wakacyjny szał :) Co za radocha sama bym tam wskoczyła, nie skusiłaś się mamusiu, ja bym nie wytrzymała :) Bomba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wskoczyłam :D i tym bardziej jestem pełna podziwu dla Kuby :) chciałam choć trochę skoczyć tak jak Kuba i wylądowałam na plecach oł jeee... na prawdę nie wiem jak on to robi :)

      Usuń
  2. Super sprawa ;-) my też mamy od dmuchane.pl basen ale dużo większy, ale u nas to już starsze dzieciaki ;-)

    Pozdrawiam
    swiatwedlugmoichdzieci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates