środa, 3 lutego 2016

Edukacja muzyczna... Do, Re, Mi...

Ewelina Gancarz
Bardzo lubię "pożyteczne" książki, które czegoś dzieci uczą bo jak wiemy nie wszystkie takie są. Bardzo lubię książki interaktywne choć nie wszystkie, które posiadamy przypadły mi do gustu. Mieliśmy w domu kilka grających zabawek ale większości pozbyłam się z szybkością światła ;) Dlatego dłuższą chwilę zastanawiałam się nad pojawieniem się w domu po raz kolejny czegoś grającego. Nie mniej jednak zaryzykowałam. I tak oto w domu pojawiła się wspaniałą książka... książka, która sprawia, że nawet kilkulatek nie znający zasad zapisu nutowego, potrafił zagrać kilka znanych melodii - i to nie musząc uczyć się ich na pamięć. 

edukacja muzyczna

Moje pierwsze pianinko - pięknie wydana książka, oprawa graficzna bardzo przyjemna. Przede wszystkim książka na pierwszy rzut oka nie wygląda jak bazarowy gadżet, lecz przedstawia się naprawdę ciekawie.

Pianinko jest wyraźne, klawisze oznaczono kółeczkami w różnych kolorach i to właśnie one pomagają dziecku w odgrywaniu poszczególnych utworów. 


Dziecko naciskając kolorowe kropki zgodnie z zamieszczoną sekwencją dokonuje ogromnego odkrycia... tworzy prawdziwą melodię a radość i satysfakcja dziecka niesamowita. Mój 5 latek radzi sobie z wygrywaniem melodii dość dobrze... jeszcze troszkę poćwiczy i będzie ok. Z kolei 2,5 latka z pomocą mamy również małymi krokami odkrywa radość z tworzenia muzyki.



Książeczka zawiera 9 utworów... od klasycznych utworów po dziecięce piosenki. Każdy znajdzie coś dla siebie. Przyznam się Wam do czegoś... jak przyszło pianinko to spróbowałam swoich sił... zawsze marzyłam o odegraniu Ody do radości... udało się a cieszyłam się jak małe dziecko ;)


Każdej melodii towarzyszy ilustracja i krótka informacja co to za utwór i skąd pochodzi.



Dźwięki są tu dobrze wyważone i przyjemne dla ucha, nie za głośne. Nawet zwykłe "brzdękanie" dzieci mi nie przeszkadza. Dźwięki klawiszy możemy w dowolnej chwili wyłączyć za pomocą suwaczka z tyłu książki. 


Strony połączone są spiralą, więc bardzo łatwo się obracają i nie trzeba ich przytrzymywać podczas gry. Z jednej strony to fajne rozwiązanie, z drugiej mam pewne obawy czy aby na pewno kartki wytrzymają zabawy dzieci. Nie mniej jednak mam nadzieję, że książeczka ta posłuży nam dłuższy czas.


Bardzo fajny pomysł na wprowadzenie dziecka w edukację muzyczną. Jestem na TAK, moje dzieci chyba również :)




Dziękujemy bardzo Wydawnictwu Olesiejuk za otrzymany egzemplarz.
 
 

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

1 komentarze:

  1. Bardzo to ciekawie wygląda. Muszę poszukać, czy nie ma gdzieś jakiegoś filmiku, jak to gra.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates