piątek, 28 października 2016

Urodziny z Edukatorkiem

Ewelina Gancarz



Długo myślałam nad prezentem urodzinowym dla mojej najmłodszej pociechy. Jedno jest pewne... dzieciaki w tym wieku lubią zabawy z naśladowaniem dorosłych, zabawy odtwórcze. Odtwarzanie sytuacji znanych z codziennego życia sprawia im dużą przyjemność. Chciałam aby był to prezent rozwijający dziecko właśnie w tym kierunku. Chciałam również aby bawić się mogła wspólnie z rodzeństwem. Czyli musiało to być coś czym będzie mógł się bawić 2latek, 3latek a nawet 6latek. Taka idealna zabawka dla dzieci w różnym wieku. Co wybrałam i czy był to strzał w 10? Przekonajcie się sami...


Duża kuchnia z akcesoriami okazała się rewelacyjnym pomysłem. I choć przez dziecięce pokoje przewinęła się nie jedna kuchnia to ta zdecydowanie bije je na głowę. Do tej pory mieliśmy plastikowe kuchnie, które przy 2-3 rozrabiaków wytrzymywały góra pół roku. Tym razem postawiłam na kuchnię drewnianą z nadzieją, że posłuży dłużej (i oby tak było). Dlaczego wybrałam kuchnię? Kuchnia to prezent, który daje dużo radości każdemu dziecku bez względu na płeć i wiek. Dzięki niemu dziecko łatwo i bezpiecznie może przygotować posiłek nie tylko rodzicom czy rodzeństwu (nie pytajcie ile jajecznic już zjadłam), ale też wszystkim swoim lalkom i misiom.


Dlaczego wybrałam akurat tą kuchnię? Bo jest duża (choć nie tak duża jak ją sobie wyobrażałam), ładna, estetyczna, zrobiona z pomysłem. I choć nie znoszę różu to tu mi on nie przeszkadza. Kuchnia wyposażona jest w dwa palniki a kiedy nimi pokręcisz wydają charakterystyczny dźwięk. Piekarnik, szafka, dwie półki i trzy haczyki, na których wiesza się drewniane łyżki. Zlew to metalowa miska, którą bez problemu można wyciągnąć i umyć. Kłopot z zachowaniem czystości z głowy. Garnek z pokrywką i patelnia z jajkiem sadzonym aaaa i rękawica kuchenna i już można zaczynać zabawę. Jest również zegar z ruchomymi wskazówkami... zegar, który zdecydowanie przypadł do gustu najmłodszej. W końcu dobra kucharka musi wiedzieć jak długo piec ciasto, czy gotować wodę w czajniku tak aby jej nie przypalić :P











Aby zabawa trwała dłużej warto wyposażyć się w dodatki, z których to dziecko będzie mogło nam coś upichcić. Zaczęliśmy od filcowego zestawy do robienia pizzy. Pizze, którą po skończonej zabawie można zapakować w kartonowe opakowanie i nic nam się nie zgubi. Nasza pizza jest wykonana z dość grubego filcu, dopracowana w najmniejszych szczegółach. W skład pizzy wchodzi ciasto podzielone na 4 kawałki, wędlina, ser oraz warzywa (pomidor, papryka, cebula, oliwki, pieczarki, brokuł). A gdy dzieciakom znudzi się pieczenie pizzy, składniki mogą wykorzystać do innych twórczych zabaw... gotowanie zupy, przyrządzanie jajecznicy z warzywami czy najróżniejszych sałatek. Dobrze, że od takiej ilości jedzenia jaką ja ostatnio wciągam nie przybywa mi tu i ówdzie ;)










Czy warto zainwestować w taki zestaw dla dziecka? Zdecydowanie warto! Poza wyśmienitą zabawą, rozwój kreatywności i wyobraźni dziecka gwarantowany!



urodziny z edukatorkiem 

Urodziny urodzinami ale Mikołaj za pasem... 

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

2 komentarze:

  1. Bombowa... Nie ma co porównywać nawet z takimi zwykłymi plastikowymi... Z chęcią bym takową zakupiła gdyby Dusia była ciut młodsza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Małgorzata Wierzbicka31 października 2016 07:28

    Śliczna kuchenka. Racja, większość kuchni dla dzieci, tych plastikowych na zdjęciach wydaje się duża a w rzeczywistości sięgają dziecku do pasa i musi bawić się na siedząco.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates