środa, 1 lutego 2017

MIKOŁAJEK niczego się nie boję

Ewelina Gancarz




Nie wiem jakim cudem do tej pory nie poznaliśmy tego fajnego chłopca. Mikołajek bo tak ma na imię ten kilkuletni chłopiec razem z mamą i tatą mieszka we Francji. Mikołajek jak każde dziecko w tym wieku to niezły urwis ;) Nie pozwala odpocząć tacie po całym dniu pracy ale nie daleko pada jabłko od jabłoni. Tata choć był najlepszym uczniem to w rzeczywistości był takim samym urwisem, jak jego syn. Mama Mikołajka zajmuje się domem. Swoimi wypiekami zachwyca gości. Rodzice choć często się kłócą się to zawsze dochodzą do porozumienia. Mikołajek ma duże grono przyjaciół a wśród nich najlepszy przyjaciel Alcest. Ma też koleżankę Ludeczkę - córkę przyjaciółki mamy.


Mikołajek niczego się nie boję to 4 opowiadania, 4 rodzaje strachu. 

Boicie się pająków? Ja się nie boję ale ich nie lubię. Koleżanka Mikołajka, Jadwinia się ich boi ale boją się i jej rodzice. Jednak to kilkulatka okaże się bardziej rozsądna niż dorośli. Strach to cecha, która dotyka nie tylko dzieci ale i dorosłych i nie trzeba się go wstydzić. 

A pamiętacie swoje wizyty u lekarza i szczepienia? Ja swoich nie pamiętam ale pamiętam doskonale szczepienia moich dzieciaków... im głośniej płakało dziecko, które było szczepione przed nimi tym większy strach ogarniał moje dzieciaki. To czekanie na wejście do lekarza i wyobrażanie sobie jak to bardzo będzie bolało jest dużo bardziej straszne niż samo szczepienie. 

Na zielone szkoły jeździliście? Pamiętacie te wyjazdy? Taka zielona szkoła to porządna lekcja koleżeństwa oraz sprawdzian odwagi.

Strach przed bólem jest niczym w porównaniu ze strachem przed reakcją rówieśników. Koledzy potrafią być brutalni, potrafią wyśmiewać się bez powodu sprawiając innym przykrość. Mikołajek bardzo bał się, że koledzy wyśmieją jego nowe, zielone buty. Z powodu wstydu, posunął się nawet do kłamstwa, które tylko pogorszyło jego sytuację.






Cztery bardzo zabawne posiadające walory edukacyjne opowiadania. Bardzo ciekawie napisane. Moje dzieciaki pokochały Mikołajka a ja znam go już prawie na pamięć ;)

Mikołajek uczy nasze dzieci, że ze strachem należy sobie radzić. Bo strach ma wielkie oczy i to powiedzenie zostało tu przedstawione dosłownie... nasz mały pajączek staje się strasznym pająkiem a mała igiełka, wielką igłą.


Mikołajek niczego się nie boję, oj coś czuję, że nasza przyjaźń z Mikołakiem nie zakończy się szybko :)

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

2 komentarze:

  1. Z pół roku temu Mikołajek był u nas na topie... Przeczytałyśmy 3 części jego wcześniejszych przygód... Z chęcią znowu bym do niego wróciła :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mikołajek - bohater mojego dzieciństwa, uwielbiałam go:) I uwielbiam do dzisiaj!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates