czwartek, 17 sierpnia 2017

Tworzymy kryształy z Clementoni

Ewelina Gancarz





Nie ukrywam, że dzieciaki lubią eksperymenty, których efekt widać od razu. Te, w których trzeba uzbroić się w cierpliwość już tak nie cieszą, znaczy się cieszą, gdy je przygotowują ale to czekanie... Mimo to zaryzykowałam i skusiłam się na własną domową produkcję... kryształów :D


Nasze zestawy są bogato wyposażone... rękawiczki, pipety, szpatułki, pincetka, probówki, kubeczek, saszetki z gipsem, saszetki ałunu a nawet foremka z różnymi kształtami do stworzenia figurek gipsowych.


Całą zabawę należy rozpocząć od ubrania rękawiczek ale to każdy chemik wiedzieć powinien ;) Następnie dzieciaki przygotowują "zaprawę" gipsową i robią różnego kształtu figurki. Jako, że panują upały gips wysechł dosłownie w kilka godzin.







Nasze figurki zanurzyliśmy w roztworze powstałym z wymieszania wody z ałunem potasowym. Jakież było moje zdziwienie gdy pierwsze kryształki ukazały się już po kilku godzinach. A po pełnej dobie nasze oko cieszyły już gotowe kryształowe figury. Nie ma czekania dniami i nocami jak to ma miejsce podczas tradycyjnego eksperymentu z kryształkami soli. Tu efekt praktycznie jest natychmiastowy co bardzo ucieszyło dzieciaki.



Niestety nie udało nam się zabarwić kryształków na żądany kolor ale i tak są piękne :)

Poza tworzeniem kryształowych figurek powstały tradycyjne kryształki. I tu również nasze zdziwienie... nie dość że szybko to jeszcze jakich rozmiarów! W dodatku jeśli potraktujemy je fluorescencyjnym proszkiem dołączonym do zestawu to nasze kryształki będą świecić w ciemności. Bajer prawda?


Gdy powstaną nam kolejne kryształkowe figury to się nimi pochwalimy.

Świat kryształów/Fluorescencyjne kryształy





Clementoni

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

3 komentarze:

  1. Wow... Świetne kryształki... Miałam kupić ten zestaw na dzień dziecka ale ostatecznie wybrałam coś innego a szkoda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piekne rzeczy z tego wychodzą! Ciekawe czy mojej córce by się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Arleta Rachwał - Kurkowska6 września 2017 16:52

    Witam, mam ogromną prośbę. Czy mogłaby mi Pani udostępnić instrukcję do kryształów fluorescencyjnych? Swoją niestety zgubiłam, a w internecie nie mogę znaleźć. Byłabym ogromnie wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates