wtorek, 19 września 2017

Domowy ogródek

Ewelina Gancarz





Zabawa w ogrodnika wprowadza dzieci w świat nauk botanicznych. Które dziecko nie lubi kopać w ziemi? A gdy zasadzi w ogródku swoje pierwsze w życiu roślinki jest z siebie bardzo dumne. Dba o nie, sprawdza czy nie mają za sucho, podlewa je kiedy trzeba, uświadamia sobie że rośliny do życia nie tylko potrzebują wody ale i tlenu, lubią gdy jest im ciepło. Dokładnie tak jak człowiek ;)


Moja trójka ma swój własny mini ogródek, w którym zasadzili nie tak dawno koniczynę, trawę, owies, bazylię i nasturcję. Dzielnie podlewali codziennie, sprawdzali co rusz czy coś już spod torfu się przebija a radość z pojawienia się pierwszego zielonego kiełka była nie do opisania :)


Poza ogródkiem każdy z nich ma swojego nowego kumpla, bardzo wesołego kumpla o którego dba a właściwie dba o jego piękne i bujne włosy :)















Stworzenie mini ogródka z trójką maluchów to niezłe wyzwanie... każdy chce przygotowywać torf, każdy chce kopać, każdy chce sadzić nasiona, każdy chce podlewać i w dodatku każdy z nich chce robić to dosłownie w tej samej sekundzie ;) Ale udało się i myślę, że od tej chwili dzieciaki non stop będą chciały coś nowego w nim sadzić. Muszę zaopatrzyć się w nasionka póki jeszcze są po sklepach bo co ja zrobię w zimie?


Wspaniały zestaw małego ogrodnika, który podbił serca mojej trójcy.






Mój fantastyczny ogród




Clementoni

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates