wtorek, 23 października 2018

Przegląd aspiratorów do noska

Ewelina Gancarz




Niemowlak w domu to sama radość... radość dla rodziców, radość dla rodzeństwa, radość, którą może zakłócić nawet najmniejszy katar. Będąc mamą trójki dzieci przeżyliśmy już nie jeden katar. Ale katar u takich maluszków to spory problem bowiem dzieci do ukończenia pierwszego roku życia oddychają wyłącznie przez nos. Taki maluszek nie poradzi sobie samodzielnie z wydmuchaniem zgromadzonych w nosku wydzielin, które utrudniają nie tylko oddychanie ale i związane z nim równoczesne jedzenie czy sen.

Pamiętam jak dziś, jak bardzo przez pierwsze pół roku swojego życia męczyła się Emi... non stop miała katar. W walce z nim wypróbowaliśmy kilka aspiratorów. Niektórzy polecali nam gruszkę ale ja nie mogłam się do niej przekonać. Jak dla mnie jest to aspirator jednorazowego użytku bez możliwości dezynfekcji. W dodatku zbyt głęboko włożona końcówka do noska może uszkodzić śluzówkę a jej złe użycie może spowodować, że wdmuchamy zarazki do środka.

Początkową walkę z katarem rozpoczęliśmy od aspiratora typu Frida czyli plastikowego pojemniczka połączonego rurką z ustnikiem, którym rodzic wysysa maluchowi "gluty" z nosa. Długo nie dałam rady czyścić w ten sposób noska... i już nawet nie chodzi, że brało mnie na obrzydzenie ale aby dobrze wyczyścić maluchowi nosek rodzic musi mieć mocny wydech a ja niestety nie mam i odsysanie trwało długo, maluch się denerwował i więcej z tego było płaczu niż pożytku.

W walce z katarem stosowaliśmy również elektryczny aspirator do noska. Aspirator działający na baterie, dość łatwy w obsłudze i czyszczeniu - łatwa sterylizacja końcówek do nosa oraz pojemniczka na wydzielinę. Jednak aspirator te nie radzi sobie z gęstą wydzieliną.

Kiedy nasza kochana pani doktor zagroziła nam szpitalem, zainwestowaliśmy w aspirator do nosa podpinany do odkurzacza, który poleca większość rodziców. Prawidłowo używany aspirator podpinany do odkurzacza, powinien być bezpieczny. Jest tak skonstruowany, że siła ssąca jest na nim bardzo mocno redukowana. Aspirator łatwy w obsłudze, w dość szybki sposób jesteśmy w stanie oczyścić nosek ze "smarków", dzięki temu dziecko się nie denerwuje. Łatwy w czyszczeniu. Jedyny minus jaki znalazłam to to, że nie można go zabrać ze sobą w podróż... odkurzacza do auta raczej nie wsadzę ;)




Z Katarkiem w 3 prostych krokach (rozrzedzaj, odciągaj, nawilżaj) można skutecznie pozbyć się zalegającej w nosie maluszka wydzieliny. Zestaw zawiera: aspirator Katarek Plus, dwie końcówki z identyfikacją Ja&Ty (buzia biała, buzia niebieska), szczoteczkę oraz 5 ampułek Katarek fizjologiczny roztwór soli 0,9% NaCl.


Zarówno rozrzedzanie wydzieliny jak i nawilżanie błony śluzowej solą fizjologiczną Katarek, która jest roztworem 0,9% NaCl, jest bardzo istotne. Rozrzedzanie przyspiesza proces usuwania wydzieliny zaś nawilżanie zapobiega uszkodzeniu błony śluzowej w trakcie infekcji, a także powstawaniu komplikacji i nawrotom choroby, skraca okres chorobowy oraz przywraca prawidłową gęstość śluzu.

U dzieci powyżej 1 roku dobrym zamiennikiem fizjologicznego roztworu soli Katarek, jest Katarek maść nawilżająca. Nie tylko nawilży śluzówkę nosa, ale także pomoże odbudować mikroflorę bakteryjną nosa. Dodatkowo można ją stosować także na skrzydełka nosa i okolice około nosa, aby zapobiec takim skutkom kataru jak zaczerwienienia, czy otarcia.


 POLECAMY!



Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 4 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabawę i naukę. Z nami jest zawsze twórczo, kreatywnie i przyjemnie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates