poniedziałek, 7 lipca 2014

Owady...

Ewelina Gancarz
W ramach projektu Przyroda pod lupą było u nas już o kwiatkach i krzewach owocowych, przyszła więc pora na owady.
I tu pod lupę wzięliśmy biedronkę, pszczółkę i motyla.

Kuba wie jak wyglądają wymienione wyżej owady, nie tłumaczyłam mu budowy tych owadów, rodzai ich gatunków, cyklu rozwojowego motyli itp. itd. Uważam, że jeszcze go będą tym gnębić w szkole ;)
My zajęliśmy się poszukiwaniem ich na łące i odtworzeniem ich wyglądu w formie plastycznej.

I tak...
Udało nam się znaleźć biedronkę. Było liczenie kropek i wierszyk biedroneczko leć do nieba...


Spotkaliśmy motylki i było bieganie za nimi. Ale niestety nie udało mi się zrobić im zdjęcia z bliska.


Widzieliśmy pszczółki ale w tym przypadku nie pozwoliłam Kubie się zbytnio z nimi spoufalać i wytłumaczyłam mu, że pszczółki w odróżnieniu od biedronek i motyli mogą go ugryźć.


Po zabawie na zewnątrz zabraliśmy się do pracy w domu.

Oto co udało nam się stworzyć wspólnymi siłami...
Nasze wspaniałe owady z papierowych talerzyków.







 I oto nasze owady w wersji papierowych talerzyków...


 Stworzyliśmy motylka z chusteczki nawilżającej...


 I tu padło pytanie... mamo dlaczego ten motyl nie lata... hmm...


Piąteczka dla wszystkich!


Udało nam się również stworzyć biedronkę i pszczółkę z opakowań po jajkach...


Na koniec twórczej zabawy stworzyliśmy naszą wspaniałą trójce z rolek po papierze toaletowym... tu większy wkład w pracę miała mama ;-)


Na zakończenie naszej lekcji z przyrody zagraliśmy w kółko i krzyżyk w wersji biedronkowo-pszczółkowej.
Przygotowałam planszę z kartki papieru a pionki zrobiłam z plastikowych nakrętek. Kuba pierwszy raz grał w tą grę ale szybko załapał o co chodzi.


Gdy grał w skupieniu nie było zwycięzcy, gdy troszkę się rozpraszał wygrywała mama. Ale czasami i mama dawała fory synkowi ;-)


Chwila nieuwagi i... wygrywa mama :D niech się dziecko uczy ponosić porażki a co.


Kilka ostatnich wspólnie spędzonych dni z pszczółkami, motylkami i biedronkami uważam za udany.

Już dziś zapraszam Was na kolejny nasz post w ramach projektu Przyroda pod lupą, w którym to przedstawimy najlepszego przyjaciela człowieka.


Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

15 komentarze:

  1. Genialnie wyszły Wam owady z talerzyków!! Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super....super...super!!! rewelacyjne owady z talerzyków i rolek - jednak moje serce skradło kółko-krzyżyk - świetna gra - bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle masz świetne pomysły. U mnie będzie ogólnie łąka.

    OdpowiedzUsuń
  4. te talerzykowe owady jakieś takie znajome..może gdzieś widziałam, może mam omamy ;) ale na pewno kradnę pomysł owadowej gry. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne pomysły. My też lubimy obserwować owady i też poznawaliśmy owady w ramach projektu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super owady stworzyliście, i te z rolek i z talerzyków

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna zabawa i nauka. Kółko i krzyżyk w owadzim wydaniu super :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates