czwartek, 11 czerwca 2015

Paluszkomania

Ewelina Gancarz
Paluszek i główka to szkolna wymówka... a u nas Paluszek to gra - zabawa - ukierunkowana na rozwój zdolności manualnych tzw. motoryki małej (sprawności dłoni i palców), rozwój zmysłów, stymulację i koordynację pracy obu półkul mózgowych oraz niezwykle ważny rozwój koordynacji ruchowo - wzrokowej.


 Gra skierowana jest dla dzieci i dorosłych, może ona stanowić doskonałą domową rozrywkę, bez wątpienia sprawdzi się również w rzeczywistości przedszkolnej, szkolnej oraz terapeutycznej.

Wygląda niewinnie... czarne pudełko o kształcie sześcioboku, w wielkości pozwalającej na sprawnie umieszczenie go w dłoni dziecka, z 37 otworami wielkości opuszka palca. W środku 24 plastikowe kuleczki w czterech kolorach. Fakt, że kulki są zamknięte w pudełeczku sprawia, iż zabawka jeszcze bardziej zyskuje w moich oczach... nic nie trzeba zbierać, nic nie trzeba szukać, nic się nie gubi a najważniejsze - nie ma ryzyka połknięcia! Jednym słowem... rewelka! Co prawda producent pisze, że pudełko można otworzyć ale mi się ta sztuka nie udała i dobrze :) Raz zobaczą dzieciaki, że kulki można wyjmować i już zawsze będą chciały. A tak to mam spokój.


Jakby tego było mało w zestawie znajduje się komplet 18 kart zawierających przykładowe wzory do ułożenia w pudełku.


Każda z kart jest dwustronna, z jednej strony prezentuje gotowy wzór, z drugiej natomiast zachęca dziecko do przygotowania kolorowego układu samodzielnie. To tzw. karty BLANKO.


Super sprawa z tymi kartami BLANKO! Pozwalają dziecku na przygotowanie autorskiego projektu. Wystarczy, żeby dziecko pamiętało, ile i jakiego koloru jest kulek. Można narysować wzór i potem go układać, albo odwrotnie – ułożyć kuleczki w ciekawy sposób i potem utrwalić to na karcie. Można też bawić się we dwie osoby projektując karty dla siebie nawzajem. 

W zabawie z Paluszkiem chodzi o to, aby przesuwać kolorowe kulki od spodu, bez zdejmowania plastikowej przykrywki planszy. 

Bawić się oczywiście można na wiele sposobów...

Wybieramy jedną kartę z zadaniem i układamy identyczny wzór z kulek. Można grać samemu, można w towarzystwie, np. mierząc czas, jeśli chcemy wprowadzać element konkurencji.
Można grać w parze z utrudnieniami ćwicząc przy tym swoją pamięć. Gracze losują po jednej karcie, przyglądają się jej przez minutę, zakrywają a potem układają wzór z pamięci.
Można grać obiema rękami bądź też dla utrudnienia tylko jedną prawą albo lewą ręką (zabawa tylko lewą ręką jest nie lada wyzwaniem).

 Paluszkiem bawić się mogą dwulatki jak i starsze dzieciaki. Dwulatki na luzaka a starszaki z wykorzystaniem kart.






 

Gra Paluszek idealnie pasuje do zabaw w domu jak i na zewnątrz. Ze względu na niewielki rozmiar zabawki idealnie sprawdza się podczas podróży.
Minusem jest tylko opakowanie, które tak na prawdę jest dwa razy większe niż sama gra. Dlatego opakowanie zostawiamy w domu a paluszka chowamy do plecaka czy torebki... bo nigdy nie wiadomo kiedy się przyda ;)


Jeśli i Wy macie ochotę na doskonałą zabawę, która przy okazji, pomoże poprawić sprawność Waszych rąk i rączek Waszych pociech zapraszamy do naszego konkursu, w którym to PALUSZEK jest jedną z nagród :)

A jeśli ktoś chciałby zakupić PALUSZKA to zapraszamy do sklepu :)

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

2 komentarze:

  1. Rewelacyjna gra! Pierwszy raz widzę, ale ilość możliwości jakie daje zdecydowanie zachwyca małych i dużych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna gra. Ćwiczy rączki i umysł. Uczy kombinować i wymaga myślenia - super!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates