czwartek, 16 lipca 2015

Rozpoznawanie samogłosek w zabawie z 2-latkiem

Ewelina Gancarz
Początek nauki czytania powinien być dla dziecka zabawą i taką formę nauki wybraliśmy.

Prawidłowe dobieranie samogłosek, podanie ich po odczytaniu przez dorosłego, czy wreszcie samodzielne ich odczytywanie budują w dziecku poczucie własnej wartości, wiarę w swoje możliwości i oswajają z językiem pisanym.



Do wspólnych zabaw często wykorzystujemy "gotowce" od Centrum Metody Krakowskiej

Gdzie jest A.

Ola bardzo je lubi i zawsze mamy je pod ręką.


Zabawa samogłoskami powinna przebiegać zgodnie z trzema etapami uczenia się:
- przez naśladownictwo (powtarzanie)
- współdziałanie (rozumienie, podawanie odczytanej przez dorosłego odpowiedniej samogłoski)
- instrukcję (samodzielne czytanie)



Poniżej filmik jak z nauką radzi sobie Ola :)


Oprócz pomocy CMK bawimy się również własnymi pomocami...

Samogłoskowe koło fortuny

Z tektury wycięłam koło, podzieliłam na 7 części, przykleiłam 7 różnych kolorów papieru, na każdym z nich napisałam inną samogłoskę. Do zabawy potrzebne są również klamerki, na które przykleiłam kółeczka z samogłoskami.



Olusi zadaniem było przypiąć klamerkę z samogłoską w odpowiednie miejsce. W zabawie tej dziecko poza zdobywaniem umiejętności odróżniania samogłosek, ćwiczy również małą motorykę.





Samogłoskowa łąka


Tu z kolei na kartce papieru narysowałam łodyżki, listki i początki kwiatków z samogłoskami w środku. Przygotowałam koła z samogłoskami... to płatki naszych kwiatów.



Olusi zadaniem było przyklejenie płatków z samogłoskami w odpowiednie miejsce.



Kolorowa łąka w wykonaniu Oli...



Wędkowanie

Zabawa z wodą i plastikowymi nakrętkami, na których naklejone są samogłoski z pianki. Do łowienia posłużyły dzieciakom sitka.



Dzieciaki łowiły nakrętki na różne sposoby. Olusia łowiła nakrętki według mojej instrukcji... mówiłam: Olusiu gdzie pływa A? Olusia łowiła nakrętkę A i wrzucała do pojemnika. A gdzie pływa E? Bez problemu łowiła nakrętki także ten etap nauki mamy opanowany. Przed nami kolejny... samodzielne czytanie samogłosek.

Kuba samogłoski już zna więc on łowił co chciał i głośno mówił co wyłowił :)





Takie zabawy są dla dziecka zawsze satysfakcjonujące, bowiem inicjują wspólną aktywność z dorosłym i zapewniają poczucie sukcesu.


A Wy w jakim wieku rozpoczęłyście naukę literek ze swoimi pociechami?

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

2 komentarze:

  1. Witam! trafiłam dzisiaj na Pani bloga! bardzo ciekawy, na pewno "podkradnę" sporo pomysłów. Mam pytanie: w jakim wieku dokładnie jest Ola? Widzę, że ładnie sobie radzi;) Pytam bo mam córeczkę 22 miesiące i również uczymy się czytać metodą krakowską (obecnie samogłoski) - radzi sobie nieźle, potrafi wszystkie poprawnie powtórzyć, pokazać drugą taką samą, natomiast zapytana myli się jeszcze (tylko A jest bezbłędnie;)). Oczywiście wszystko robimy w formie zabawy. Absolutnie nie chcę porównywać. Ot ciekawość! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ola ma aktualnie 2,5 roku :) i troszkę zaniedbaliśmy ostatnio literki :) ale już niedługo weźmiemy się za nie od nowa ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates