środa, 4 listopada 2015

Uczymy się znaków drogowych z Maxim

Ewelina Gancarz
Od jakiegoś czasu, podczas spacerów Kubuś szuka różnych znaków drogowych. Szuka i pyta co to za znak i co oznacza. Niektóre już rozpoznaje ale to za sprawą przedszkola i nauki programowej jaką mają zerówki :) 

Całkiem niedawno wpadła nam w ręce świetna pomoc do nauki właśnie znaków drogowych... gra edukacyjna Moje pierwsze znaki drogowe.


W pudełku znajdziemy aż 32 elementy - plansze o wymiarach 16 x 11 cm oraz kółka z wypustkami.



Na każdej planszy znajduje się obrazek. który przedstawia sytuację na drodze, charakterystyczną dla danego znaku drogowego. Na obrazku znajduje się również ten znak (niewielkich rozmiarów).


Zadaniem dziecka jest dopasowanie znaków umieszczonych na okrągłych elementach z wypustkami do sytuacji przedstawionych na planszach.


Gra ta przeznaczona jest dla dzieci powyżej 4 roku życia ale spokojnie mogą w nią bawić się młodsze dzieciaki takie jak moja Ola... dwulatki. Pokazując planszę naszemu maluszkowi możemy opowiedzieć, co ona dokładnie przedstawia i w przystępny sposób tłumaczyć czym są znaki i do czego służą. Gra pomaga również prowadzić z dzieckiem rozmowę na temat bezpieczeństwa na drodze i tego, jak należy się na niej zachowywać.


Obrazki są bardzo ładnie wykonane - duże, kolorowe i wyraźne, a same puzzle są na tyle grube, ze nie boję się dać je 2latkowi. 


Znaki, jakich użyto w tej układance są  bardzo charakterystyczne, takie, które najczęściej dzieciaki mogą spotkać na swojej drodze. Wśród znaków są takie obrazki jak np. tramwaj, pociąg, rower, które pozwalają dziecku domyślić się, co oznacza obecność danego znaku. 

Z Olusią również się bawimy znakami. Sama wybiera sobie jedną planszę, razem opowiadamy co na niej się znajduje, co przedstawia rysunek a później proszę ją o znalezienie znaku, który będzie pasował do wybranej planszy. Ku mojemu zdziwieniu nie ma żadnego problemu ze znalezieniem właściwego elementu.

Innym razem bawimy się na zasadzie troszkę bardziej skomplikowanej (przynajmniej mi się tak wydawało). Rozkładam cztery plansze i między nimi cztery pasujące do plansz znaki. Olusi zadaniem jest oczywiście prawidłowo je dobrać.



Im częściej się w to bawimy, tym bardziej córeczka oswaja się z tematyką znaków drogowych.

Moim dzieciom bardzo spodobało się opakowanie w formie walizeczki, dzięki której puzzle są atrakcyjne do przenoszenia.

Zalety z grania:
  • gra świetnie pomaga zapamiętać znaki drogowe,
  • rozwija logiczne myślenie i zachęca dziecko do obserwacji otoczenia podczas spacerów,
  • pomaga zrozumieć, do czego służą znaki i dlaczego są ustawione w danym miejscu,
  • rozwija zdolności manualne dziecka,
  • świetnie nadaję się także do zabawy samochodami, które muszą poszczególne znaki przestrzegać. 
POLECAMY!
Dziękujemy bardzo Maxim za otrzymany egzemplarz :)

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

1 komentarze:

  1. Muszę przyznać, że czegoś takiego szukam :)
    Bardzo fajna i w dodatku niesamowicie pouczająca gra :)
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates