wtorek, 8 marca 2016

Wyruszamy na imprezę czyli Ranczo Party

Ewelina Gancarz


Ranczo Party to gra o zwierzątkach idących tłumnie na urodziny do psa Pikusia. Gra przeznaczona dla dzieci 8+ ale ja bym tą granicę zdecydowanie obniżyła ;)


Zasady są banalne a niewielka instrukcja wyjaśnia wszystko... wytłumaczenie zasad innym jest szybkie i bezbolesne. O co chodzi? O układanie zwierzaków w rzędach i kolumnach (7x7) i otrzymywanie punktów za ukończenie jednego z nich. Dodatkowo zwierzaki z balonikami dostarczają dodatkowych punktów. Mnie najbardziej urzekła radosna świnka z balonikiem, która niewątpliwie skradła moje serce.


Początek gry jest nieco powolny, nie ma jeszcze presji związanej z punktowaniem, ale pole gry szybko się zapełnia. Im więcej zwierzaków ląduje na stole, tym większe skupienie jest wymagane od graczy. Źle położona karta może zaprzepaścić szanse na wygraną. A wszystko zaczyna się od pierwszej karty położonej na stole. Każdy z graczy dobiera 7 losowych kart. Następnie każdy z graczy po kolei dobiera 1 kartę i ze wszystkich kart trzymanych w ręce wykłada 1 kartę na stół obok wcześniej położonej karty. W wierszu możemy położyć kartę z numerem o jeden większym lub mniejszym, podczas gdy w kolumnie kładziemy karty o takich samych numerach. Gdy uda nam się zamknąć jakąś kolumnę lub wiersz (położyć siódmą kartę), otrzymujemy jeden punkt. Jeśli w zamykanej kolumnie lub wierszu znajduje się balonik, otrzymujemy dodatkowy punkt. Jeśli w jednym ruchu zamkniemy jednocześnie kolumnę i wiersz, dostajemy punkty za jedno i drugie. Gra kończy się w momencie gdy na ręce pozostanie nam tylko jedna karta. Sami widzicie, że reguły gry są na prawdę banalne.




Gra niesie ze sobą walory edukacyjne - można potrenować liczenie i sprawdzić znajomość zwierząt gospodarskich. Gra sprawdzi się też jako wprowadzenie najmłodszych w świat planszówek. Jej zasady są proste, czas rozgrywki niezbyt długi, a wykonanie ładne, więc dzieci powinny chętnie do niej zasiąść.


I chociaż rozmiary pudełka są niewielkie i zajmuje ono mało miejsca to do rozgrywki potrzebujemy już dość sporo miejsca przez co niestety gra ta nie sprawdzi się podczas podróży np. pociągiem.


Jak dla mnie jest to świetna gra dla dzieci 5+ gdyż banalne zasady zmieniają się tutaj w naukę liczenia i planowania. Proste rysunki zwierzaczków zaczynają oddziaływać na wyobraźnie. Krótki czas gry idealnie trafia w czas skupienia się małych dzieci. Także mamy... liczymy, planujemy i gramy ;)



http://mamajanka.blogspot.com/2016/02/grajmy.html

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

1 komentarze:

  1. Buba Bajdocja25 marca 2016 23:27

    Miałam zapisaną tę grę do kupienia, ale chyba zbyt prosta dla mojej nastolatki, co?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates