poniedziałek, 20 lutego 2017

Sylabowe kostki - nasz niezbędnik w nauce czytania

Ewelina Gancarz





Ucząc Olcię czytać bardzo uważnie ją obserwuję. A obserwuję po to aby dowiedzieć się jakie pomoce do nauki czytania wykonane przeze mnie najbardziej jej przypadają do gustu, z których się cieszy już na sam widok i którymi najchętniej się bawi. Od samego początku widać było miłość do nakrętek i kostek. Nie ważne co bym wymyśliła, jak były nakrętki czy kostki to był fun. Później się to nieco zmieniło, uderzyliśmy w innym kierunku ale o tym za niedługo. Dzisiejsze zabawy miały być dosłownie "za chwilę", po wprowadzeniu kolejnych trzech paradygmatów ale siła wyższa i jest dziś ;) Ale do pominiętych paradygmatów wrócimy jeszcze... może nie za tydzień a za dwa ;)


Przejdźmy do sedna... kostki... pamiętacie zapewne nasze drewniane duże kostki z przyklejonymi na ich bokach sylabkami. One były ok, choć duże i często gęsto sylabkom odklejały się rogi. Ale od niedawna mamy super malutkie kostki z nadrukowanymi sylabkami. Na prawdę zabawa takimi kostkami daje duże możliwości i pole manewru i wcale a wcale nie trzeba tu nie wiadomo jakich pomocy... baaa wystarczy odrobina chęci a do zabaw wystarczy ołówek i kartka. Ja jednak pokażę Wam nasze zastosowanie kostek na swoich pomocach. Świnki... bardzo polubiła je Ola w wersji matematycznej i z tego co wiem polubiły je Wasze dzieci. Tak więc nie mogło ich zabraknąć w wersji sylabkowej ;) I tak oto są... nasze zabawy z sympatycznymi świnkami... i kostkami w tle.


Zabawa TWORZENIE BŁOTA. Na błocie, w którym tapla się świnka powstały pewne "ubytki", które należy zakleić plasteliną. Dziecko rzuca kostką i odczytuje sylabę, następnie szuka jej na błocie i zakleja kulką z plasteliny.






Jak już poćwiczymy sylaby z paradygmatem S i Z oddzielnie, idziemy krok dalej i bawimy się mieszając oba paradygmaty ze sobą.


BŁOTNE KAŁUŻE - Świnki lubią błotko. Dziecka zadaniem jest rzucanie kostkami i umieszczanie świnek na odpowiednich kałużach.




Utrudniając nieco zabawę, zmieniamy lekko jej zasady. Każda świnka ma swoją błotną kałużę. Jednak troszkę się pogubiły i nie mogą na nią trafić. Dziecka zadaniem jest pomóc świnkom odnaleźć swoje kałuże. Możemy użyć kostek ale możemy też bawić się bez nich :)




GDZIE MOJE DZIECI? - Mama świnka zgubiła swoje dzieci. Pomóż jej je odnaleźć. Dziecko rzuca kośćmi i zaprowadza dzieci do swojej mamy.




A teraz zabawa, która najbardziej spodobała się Oli. Do zabawy tej możemy użyć kostek ale nie musimy. Na każdej kałuży bawią się dwie świnki. Dziecko rzuca kośćmi i zgodnie z nimi umieszcza świnki na kałużach. Inna wersja zabawy to taka, w której rodzic mówi na której kałuży bawią się jakie świnki - dziecko układa. Jeszcze inna zabawa - rodzic układa świnki a dziecko odczytuje, które to świnki bawią się razem. Oli zawsze podoba się zamiana ról... ona układa świnki a ja odczytuję i wówczas okazuje się, że mama tak na prawdę to wcale nie umie czytać. Spróbujcie się tak pobawić z dziećmi. Zobaczycie jaką mają radochę z tego.




ODWZOROWANIA na świnkach... prosta zabawa i zawsze skuteczna.


COŚ TU NIE PASUJE - jedna świnka pomyliła swój domek. Dziecka zadaniem jest wykrycie, która to świnka.



I wracamy do kostek... jako, że są one niewielkich rozmiarów to bez problemu można rzucać nimi... prawie na raz ;) Rzucamy, tworzymy węża i dziecko odczytuje - świetna powtórka wszystkich poznanych paradygmatów. W końcu znalazłam sposób na powtórkę. Ola rzuca i odczytuje zawsze tyle razy ile ma lat taką to mamy umowę :)



Jak widzicie z sylabkami jesteśmy za pan brat... Ola łapie każdy nowy paradygmat dość sprawnie dlatego dobijamy do brzegu... Ale nie martwcie się, sukcesywnie będę Wam przedstawiać nasze zabawy, które sprawiły, że nauka stała się zabawą. W tajemnicy zdradzę Wam, że Olcia już marzy o czytaniu książek... Kuby :D ale zanim to nastąpi jeszcze sporo czasu minie... wprowadzenie trójliterowców, dwuznaków, przejście z dużych literek na małe... i w tym ostatnim zdecydowanie pomogą nam również nasze kostki bowiem występują one w dwóch wersjach... małych i dużych liter :)


Zastosowanie klocków sylabowych jest ogromne. Można je wykorzystywać na wiele sposobów... można za ich pomocą "podpisywać" obrazki, układać wyrazy, uczyć się rozróżniać paradygmaty, wykorzystywać do najróżniejszych zabaw. A gdy posiada się dwa opakowania takich sylab (dwa z dużymi literami bądź dwa z małymi) to ich zastosowanie zwiększa swój zasięg. Ja widzę w nich moc i wiem, że będzie to nieodłączny element gdy podejmę jakże ciężką sztukę nauki czytania po raz trzeci :) 

W dodatku jest to produkt polski a ich cena jest dość atrakcyjna :) Znaleźć je możecie tutaj.


Nauka przez zabawę daje moc satysfakcji :)


Jeśli chcecie pobawić się świnkami tak jak my to plik możecie pobrać TUTAJ.

Jeśli podobają się Wam nasze zabawy zostawcie proszę po sobie ślad w postaci komentarza. A jeśli uważacie, że nasze pomysły zasługują na uwagę, to UDOSTĘPNIAJCIE go światu ;)


Zapraszam również do zaglądnięcia i sprawdzenia jak nauką czytania bawią się Kusiątka i Pomysłowe Smyki :)

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

21 komentarze:

  1. ON ONA I DZIECIAKI20 lutego 2017 11:00

    Fajne te kostki. Pięknie Wam idzie czytanie, my nadal walczymy z wymieszanym PA i MA :(

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne, fajne :) my już na końcówce paradygmatów ale przed nami jeszcze duuuużo pracy :) a za Was trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kostki już zamówione. Prosiaczki są słodkie. Jak dotrzemy do tych paradygmatów to będziemy się taplać w błotku. My dopiero startujemy.

    Dziękuję za dzielenie sie z nami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod ogromnym wrazeniem wyobrazni i pomyslowosci. Super!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ania Siepioła20 lutego 2017 17:39

    Fajne pomysły! Wykorzystamy jak tylko dojdziemy do paradygmatu s i z.

    OdpowiedzUsuń
  6. super zabawa skorzystam jak będę już bawić sie z paradygmatem s i z

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za materiały! super pomysł :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo proszę o szablony świnek marzenaklusek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. super, a można otrzymać świnki bez sylab? aleksa69@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Pani Ewelino, chciałam prosić o te świnki ale matematyczne - przecudna książeczka, super zabawa. pozdrawiam. ikawaks@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Aneta Nagrodkiewicz21 lutego 2017 22:55

    Niestety nie mogę wydrukować świnek :( nie wiem może coś z moją drukarką, ale inne pliki dobrze drukuje :( Wysłałam mail'a na messengera na FB - czy mogłabym poprosić o przesłanie pliku??

    OdpowiedzUsuń
  12. Super świnki ale nie mogę wydrukować proszę na marzenaklusek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Katarzyna Ryfka22 lutego 2017 21:43

    Super że sylabowe świnki .Antosia ma matematykę ze świnkami i często wyciąga do zabawy. Dziś miałam przygotowane do laminacji te sylabowe ,wypatrzyła je wieczorem i zamiast czytania książeczki przed snem musiałam szybko laminować ,tak sie nakręciła i zaczęłyśmy zabawę .polecam są naprawdę fajne .

    OdpowiedzUsuń
  14. Joanna Arkadiusz Maciąg23 lutego 2017 21:45

    lubię takie cuda ;) super

    OdpowiedzUsuń
  15. Agata Czuban-Szlachetka25 lutego 2017 19:15

    super pomysł jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetna świnki, już pobieramy i dziękujemy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates