środa, 26 kwietnia 2017

Motylek o smaku soli

Ewelina Gancarz






Kwiecień zdecydowanie mija nam pod motylim znakiem. Jakoś tak przypadł nam do gustu a tworzenie go za każdym razem przynosi tyle frajdy. 

Tym razem do stworzenia motyla użyliśmy kleju, soli i farbek.


Szablon motyla wysmarowaliśmy klejem, obsypaliśmy solą i nie czekając aż klej wyschnie zabarwiliśmy sól farbkami. Już kiedyś tak się bawiliśmy z tą różnicą, że odczekaliśmy aż klej wyschnie i dopiero wtedy barwiliśmy barwnikami ---> KLIK. Tamten sposób był fajny ale po ostatecznym wyschnięciu kolory zblakły. Dlatego też postanowiliśmy sprawdzić jak to będzie wyglądało, gdy nie poczekamy aż klej wyschnie.








Po wyschnięciu farbki, kolory aż tak nie wyblakły ale czegoś mi brakowało... konturów, które domalowaliśmy czarną farbką.


I jak się Wam podoba nasz motylek? Pobawcie się tak ze swoimi dziećmi... zobaczycie jaka to frajda :)

http://pomieszane-z-poplatanym.blogspot.com/2016/09/projekt-zwierzaki-cudaki-2.html

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

6 komentarze:

  1. Wspaniały motylek :) świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę że motylko u Was ostatnio rządzą :-). Ten jest równie fajny co poprzednie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. to nie ostatni ;) kolejny już w piątek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szalejecie :P solny motylek wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł, ja też jestem ma etapie wyrazów trzyliterowych. Zrobiłam domino trzyliterowe żeby niebyło za łatwo.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates