piątek, 19 października 2018

Ubongo 3D

Ewelina Gancarz




O grze z tej serii pisałam w zeszłym roku. Dzieciaki bardzo ja lubią dlatego gdy zobaczyłam jej wydawanie w wersji 3D oczy zaświeciły mi się jak iskierki. 


Ubongo 3D - czym różni się od wersji poprzedniej? 

Już na pierwszy rzut oka... zamiast płaskich tekturowych puzzli, sa plastikowe klocki - dokładnie 32 sztuki. Klocki są wykonane solidnie, w 4 różnych kolorach ułatwiających identyfikację. Każdy z nich ma inny kształt i wielkość. Większości z nich nie da się położyć na płasko, a co za tym idzie same z siebie wymuszają budowę na 2 poziomach. I to kolejna różnica... Przestrzenne konstrukcje. 


W skład gry wchodzi jeszcze sporo innych elementów znanych z podstawowej wersji gry... klejnoty w 4 kolorach służące jako znaczniki rund oraz punkty zwycięstwa, tor rund, klepsydra odmierzająca długość rundy, kość z wartościami 1-6 określające numer zadania w danej rundzie a także 72 plansze zadań, na których znajduje się łącznie aż 671 różnych wyzwań! 



Zadania te zostały podzielone na 4 poziomy trudności. Każdy stopień to inny kolor... zielone są najprostsze, żółte, pomarańczowe i najtrudniejsze czerwone. Każda plansza zadania zawiera 2 obszary:
  • Budowy – to pole złożone z 6-8 białych kwadratów, połączonych ze sobą w różny sposób, ale stykających się bokami. Na tym obszarze umieszcza się klocki w taki sposób, by nie wystawały poza obszar gry i tworzyły konstrukcję maksymalnie 2-poziomową, całkowicie zapełnioną. Klocki zależnie od boku na jakim je ułożymy, inaczej zapełniają przestrzeń a wszystko za sprawą ich kształtów. Składając ze sobą 3-4 klocki uzyskuje się mnóstwo różnych kombinacji. 
  • Klocków – takich pól na karcie jest 2-6, są ponumerowane liczbami 1-6. Rzut kością wyznacza numer pola klocków, które gracz musi użyć w danej rundzie. Określonymi klockami gracz zapełnia obszar budowy.
W danej rundzie każdy rozwiązuje inne zadanie.


Jak grać? 

Zabawa polega na rozwiązywaniu łamigłówek na czas. My jednak gramy w wersję bez czasu. Zasady gry są bardzo proste... w danej rundzie gracze używają plansz z zadaniami albo na tym samym poziomie trudności, albo na różnych (i tu bez problemu może grać dziecko z rodzicem, a rodzic nie będzie musiał się podkładać aby dziecko wygrało bowiem szansę na zwycięstwo grając na różnych poziomach są tu wyrównane). Każdy gracz otrzymuje 9 plansz, które układa w stos i 8 klocków – każdy innego kształtu. Wybrany gracz rzuca kością i obraca klepsydrę. Gracze jak najszybciej przygotowują klocki wskazane przez kość i próbują rozwiązać zadanie z wierzchniej planszy. 

Przy układaniu trzeba pamiętać o kilku zasadach budowy:
- klocki mogą tworzyć tylko 2 warstwy
- klocki muszą przykrywać wszystkie białe pola na planszy 
- klocki nie mogą wystawać poza białe pola.

Układanie klocków warto zatem rozpoczynać od tych największych klocków i do nich dopasowywać te mniejsze bowiem największe klocki maja mocno ograniczone pole manewru. 



Gracz, który jako pierwszy rozwiąże zadanie w czasie wyznaczonym przez klepsydrę krzyczy Ubongo, otrzymuje w nagrodę niebieski kryształ z toru rund. Drugi w kolejności gracz otrzymuje żółty kryształ z tego samego toru. Dodatkowo, wszyscy gracze, którzy ukończyli swoje zadanie otrzymują losowy kryształ z woreczka. Jeśli czas się skończy i nikt nie rozwiąże zadania, można klepsydrę obrócić jeszcze raz. W nowej rundzie korzysta się z nowej planszy zadania i tak gra biegnie przez 9 rund.





Końcowa punktacja w podstawowej wersji gry opiera się na sumowaniu punktów za zdobyte kryształy. Każdemu przypisana jest inna wartość – żółte dają 1 punkt, zielone 2, niebieskie 3, czerwone 4. Wygrywa gracz z największą liczbą punktów. Ale to nie jedyny wariant przyznawania punktów. W instrukcji opisany jest dodatkowy, bardziej sprawiedliwy ;)

W Ubongo 3D można grać również solo. Wyznaczając sobie jakiś konkretny przedział czasu, gracz stara się rozwiązać jak najwięcej zadań, zgodnie z zasadami podstawowymi.


Czego brakuje mi w tej grze? Karty z odpowiedziami! 


Uwielbiam takie łamigłówki. Ubongo 3D to najciekawsza ale i najtrudniejsza gra w naszej domowej kolekcji. 

Polecamy 😊


Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 4 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabawę i naukę. Z nami jest zawsze twórczo, kreatywnie i przyjemnie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates