czwartek, 12 grudnia 2019

Odpieluchowania czas

Kreatywnie w domu






W życiu każdego dziecka przychodzi czas na odpieluchowanie. Niektóre maluchy robią to w wieku 1,5 roku, inne nieco później. Jednym "zakumanie" o co z tym nocnikiem chodzi przychodzi z łatwością, innym schodzi z tym nieco dłużej. Każde dziecko ma swoje własne tempo i w odpowiednim dla siebie czasie zaczyna "łapać". Moja starsza trójka odpieluchowywana była w lecie w wieku 1,5 roku i po tygodniu zmagań było po "bólu". Z najmłodszą tego lata się nie dało. Powód? Zbyt mała i zdecydowanie nocnik nie robił na niej wrażenia. Nocnik został zatem schowany, a mała męczyła się dalej w pampersie. Przełożyliśmy czas odpieluchowania na kolejne lato. Tymczasem mała niespodziewanie dojrzała... dojrzała do tego aby rzucić pampersa. Mamy jednak zimę, a wizja zasikania 80% rzeczy w domu do mnie nie przemawia. Cóż zaczęłam się rozglądać za gadżetami, które w tej nauce nam pomogą. I tak postawiłam na majtki treningowe.


Majtki treningowe to takie majtki, które są bardziej chłonne niż klasyczne i zdecydowanie ułatwiają nam przejście przez odpieluchowanie. Zakładane jak normalne majtki tyle, że z grubym wkładem w kroku sprawiają, że siku nie cieknie po nogach. Jednocześnie wkład nie jest tak chłonny jak w pieluchach więc dziecko czuje wilgoć tzw. dyskomfort. Na rynku znajdziemy różne rodzaje majtek w różnych cenach. Niektóre z nich chronią całkowicie ubranie, inne sprawiają, że ubranie jest odrobinę mokre, ale w żadnych nie zdarzyło mi się, żeby mocz wyciekł na podłogę czy sofę. A to już ogromny plus.


Wszystkie pokazane u nas majtusie wewnątrz mają ukrytą warstwę chłonną, której zadaniem jest zminimalizowanie możliwości przecieku po "wpadce".

KIKKO majtki wykonane są ze 100% bawełny. Występuje w 3 rozmiarach. Swoim wyglądem przypominają normalne majteczki... jednokolorowe, bez wzorków i pstrokatych odcieni.




Majtki CLOSE, w których wypełnienie jest miękkie i choć pozostawia pożądane w tym przypadku uczucie wilgoci nadmiar jej szybko odprowadzany jest od skóry nie potęgując uczucia dyskomfortu dla dziecka. I choć ładnie prezentują się, nie do końca w przypadku mojej małej spełniają swoją funkcję. Majtki dostępne są w 4 rozmiarach.  
 



Majtki od Bambino Mio wypadły w naszym zestawieniu najlepiej. Mała najchętniej je zakłada. Dość dobrze chłoną, a to dlatego, że dodatkowo między wkładkę a materiał zewnętrzny wszyto nieprzemakalny PUL. Poza tą wkładką majtki są wykonane z bawełny – od środka ma ona postać delikatnej frotki, miłej w dotyku.








Co jeszcze łączy wszystkie majtusie? To to, że dziecko spokojnie może uczyć się samoobsługi przy ściąganiu i wciąganiu majtek na pupę. Nasza pociecha opanowała to do perfekcji. Odkąd mamy majtki treningowe w domu, nie chce już pieluchy, coraz rzadziej zdarzają się też wpadki. Czyli... po cichu liczę na to, że osiągniemy cel już całkiem niedługo :) Oczywiście majtki stosujemy tylko w dzień, noc nadal pozostaje pampersowa.


Największy wybór majtek treningowych znajdziecie na ekomaluch.pl :)

Kreatywnie w domu / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 4 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabawę i naukę. Z nami jest zawsze twórczo, kreatywnie i przyjemnie.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates