poniedziałek, 24 listopada 2014

Rękodzieło/sztuka ludowa po afrykańsku

Ewelina Gancarz

Minął kolejny miesiąc... miesiąc, który spędziliśmy w... Afryce! Miesiąc, który upłynął nam pod hasłem rękodzieło/sztuka ludowa.
Tak, tak to kolejny temat zrealizowany przez nas w projekcie Dziecko na warsztat.
Z Afryką mieliśmy już kiedyś doczynienia... podczas projektu bajkowego. Wtedy skupiliśmy się na zwierzętach a teraz... teraz poznaliśmy ludność Afryki, bliżej przyjrzeliśmy się strojom jakie noszą Afrykanie, pokrótce zajęliśmy się ich rękodziełem.

Zabawę zaczęliśmy od poznania kontynentu a z pomocą przyszedł nam atlas z puzzlami.


Pooglądaliśmy, poczytaliśmy naszą ulubioną książkę Księga krajów i kontynentów.


Poznaliśmy ludzi mieszkających w Afryce. Na moje pytanie kto mieszka w Afryce? Kuba odpowiedział... no jak to mamo przecież Murzynek Bambo :D
Czyli jednak Kuba coś wyniósł z poprzedniego warsztatu!
Tak więc nie mogło również i teraz u nas zabraknąć Murzynka Bambo...


Długo musiałam mu tłumaczyć, że nie tylko Bambo mieszka w Afryce! I tym sposobem poznaliśmy Tuaregów, Masajów i Pigmejów. Wspólnie obejrzeliśmy zdjęcia afrykańskich strojów...
Masajka i charakterystyczny dla niej czerwony kolor
Mężczyzna z Togo i charakterystyczna dla niego czapka - Hula
Kobieta z Kanga - kolorowa i wzorzysta tkanina
Tradycyjny strój arabski kobiety i mężczyzny


Opowiedziałam Kubie kilka zasad afrykańskiego ubioru...
- kto ma większy turban ten ma wyższy status społeczny
- kolory stroi często nawiązują do barw narodowych lub plemiennych
- dodatki jakie noszą Afrykanie - korale, kolczyki, bransoletki, ozdobne pasy - świadczą o bogactwie
- mamy noszą swoje pociechy w chustach
- im lepiej ubrana kobieta tym lepiej to świadczy o jej mężu, gdyż to on kupuje biżuterię i ubrania swojej żonie

Bliżej przyglądnęliśmy się różnym ozdobom jakie noszą Afrykańczycy.


Wspólnymi siłami wykonaliśmy kilka z nich...

Tuareski krzyż


Naszyjnik z "korali"
Zamiast koralików użyliśmy pomalowanego makaronu - obawa przed przypadkowym połknięciem przez Olę koralików wzięła górę.
 W tym przypadku wykorzystaliśmy pomalowany wcześniej makaron, który się nam gdzieś uchował.


Naszyjnik z "korali" z masy solnej
Przygotowałam różnego kształtu koraliki z masy solnej a po wyschnięciu Kubuś pomalował je farbkami.



Masajska ozdoba głowy


Afrykańczycy kochają tańce, muzykę i śpiew. Chętnie spędzają w ten sposób swój wolny czas. Kubie buźka od śpiewów się nie zamyka a Ola tylko usłyszy muzykę to tańczy. Ważną rolę podczas tańców afrykańskich odgrywa mistrz ceremonii, pokazując kroki i ruchy, które należy naśladować. U nas mistrzem ceremonii został Kuba a jak się bawili sami zobaczcie...



Na zakończenie naszej przygody z Afryką na dłuższą chwilę zatrzymaliśmy się przy afrykańskich maskach...
Wspólnie obejrzeliśmy zdjęcia różnych masek zwracając uwagę na ich kształty, kolory, ozdoby, itp. Nazwy masek i ich kraj pochodzenia darowałam Kubie... ja nie jestem w stanie ich zapamiętać a co dopiero 4 latek :P


 Opisywałam Kubie poszczególne maski a jego zadaniem było wskazać poprawną odpowiedź.
I tak np. maska mająca duży nos i oczy, czarne włosy na głowie, burzę kolorów i różnych wzorów na swej twarzy.
Inna... maska mająca uszy jak kot, brązowe oczy i nos, oczy maleńkie i białą twarz.
Byłam zaskoczona jak dobrze poradził sobie Kuba z tym zadaniem.


W nagrodę za bezbłędne rozpoznanie wszystkich masek, Kuba wybrał sobie jedną z nich i pokolorował.


Nie mogło być inaczej gdybyśmy nie stworzyli maski z masy papierowej.


I tak miesiąc wspólnej zabawy minął nam w afrykańskich klimatach. Ile z tego wyniesie Kuba? Nie mam bladego pojęcia ale mam nadzieję, że coś mu w głowie zostanie ;-)

Tych, którzy pragną pogłębić swoją wiedzę zapraszam na stronkę, z której również i my czerpaliśmy inspirację. Jest to na prawdę skarbnica wiedzy o Afryce i nie tylko.


Tymczasem my wyruszamy do Ameryki Południowej... wrócimy za miesiąc!

Podczas naszej nieobecności zobaczcie co ciekawego przygotowały inne mamy i ich pociechy w ramach miesiąca afrykańskiego.



Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

19 komentarze:

  1. Super, jak zawsze! Dzieciaki tańczące - rewelacja! Maski i koraliki - cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  2. warsztat I klasa - Olcia z Kubą robią furorę - biżuteria wykonana perfekcyjnie (zamawiam 1 naszyjnik u Kubusia :) ) całość świetna - jak zawsze.... BRAWO (y)

    OdpowiedzUsuń
  3. I jeeee, ale u Was kolorowo i radośnie! Cudni są Twoi mali Tubylcy :D Ale, ale czy Mama też była przebrana? Za Szamankę na przykład?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mama nie była ;) jakoś nie pomyślałam o tym haha

      Usuń
  4. Widać, że świetnie się bawiliście. Ile pomysłów! Super warsztat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nudziliśmy się przez ten miesiąc ;)

      Usuń
  5. Nono... Na bogato... Świetne naszyjniki no i maska z masy papierowej... :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękne rękodzieła! gratuluje pomysłów i wykonania <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej mnie rozbawiło papugowanie Kuby przez Olę ;) Najpierw patrzy, co Kuba wyczynia a na drugim zdjeciu już tak samo jak on ręce w górze :) Ogrom pracy, która z pewnością się opłaci! Pozdrowienia dla całej Waszej piątki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale u Was wesolo!!! Naszyjnik z masy solnej i maska swietne!

    OdpowiedzUsuń
  9. tańczące dzieci - świetnie! jak dużo przygotowaliście!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czadowe spódniczki! Robią wrażenie:)!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny warsztat i super książka - musimy się w taką zaopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates