FUN FARM jest farma i jest fan!

Uwielbiamy gry zręcznościowe, gry w których trzeba wykazać się zarówno spostrzegawczością jak i szybkością w działaniu. Ostatnio troszkę chorujemy i poza kreatywnym tworzeniem gramy w przeróżne gry. W jedne gramy krócej w inne nieco dłużej. Dziś będzie o grze, która podbiła serce Kuby i w którą grałby w każdej wolnej chwili.

gra dla dzieci

FUN FARM i jest zabawa! Tak nie wiele trzeba dzieciakom do szczęścia... 6 dużych, piankowych zwierzątek. Zwierzątka są wykonane w sposób humorystyczny, wszystkie w przybliżeniu mają kształt kuli z 4 krótkimi nóżkami, a różnią się szczegółami i kolorem.


Takie małe farmerskie stado... owieczka, kózka, świnka, konik, krówka i kurczaczek. Zarówno kształt jak i wielkość świetnie dopasowane do chwytających dłoni. A jak się okazuje to chwytanie jest istotną częścią tej gry.

Poza sympatycznymi zwierzakami w opakowaniu znajdują się dwie kolorowe kostki... czarna i biała (obie kostki na każdym ze swych boków ma kółko w 1 z 6 kolorów) oraz 24 kart z wizerunkami zwierząt. Na kartach znajdują się również 2 symbole kości: jedna kość biała, druga czarna, obie z kolorowym kółkiem w środku.


Na czym polega gra?
Zwierzątka układa się na stole, tworząc z nich okrąg. Karty układa się poza okręgiem w stos zwierzakami do dołu. Jeden z graczy odkrywa pierwszą kartę ze stosu i kładzie ją wewnątrz kręgu zwierzaków (my kładziemy poza kręgiem bo tak jest nam wygodniej). 


Po odkryciu karty, należy rzucić obiema kośćmi (biała, czarna). Jeśli kolor ścianki choć 1 kości pokrywa się, z symbolem kości na karcie, to należy jak najszybciej chwycić określone piankowe zwierzątko. 



W nagrodę gracz otrzymuje kartę. Losowość bywa różna, nie zawsze wypadną na kościach symbole z kart. Wówczas dokłada się kolejną kartę, rzuca kośćmi itd. 


Jeśli wynik rzutu kośćmi zgadza się z symbolami na wielu kartach, należy chwycić wszystkie zwierzątka wskazane na tych kartach. 


Jeśli gracz chwyci złego zwierzaka, musi wybrać losowo jedną ze swoich kart i dołożyć do stosu. Karta ta bierze udział w dalszej rozgrywce na normalnych zasadach. Jeśli gracz nie ma żadnej karty w momencie popełnienia błędu, nie ponosi żadnej kary.

Gra koczy się po rundzie, w której odsłonięto ostatnią kartę ze stosu. Wygrywa osoba, która zdobędzie najwięcej kart.


Gra jest pełna emocji i toczy się dość szybko. Cała rozgrywka trwa u nas ok. 10 minut a więc nie ma możliwości aby dzieciaki się nią znudziły zbyt wcześnie.



Aby pokonać przeciwnika na prawdę trzeba wykazać się świetną spostrzegawczością bowiem symbole kości na kartach znajdują się w przeciwległych rogach (góra, dół karty), trzeba porównać kolor kości z kolorem ścianki (kółeczka), do tego trzeba znaleźć odpowiednie zwierzątko (stoją w okręgu, więc pole widzenia trzeba znacznie rozszerzyć), gdy na stole jest więcej kart, nawet 5, 6, to trzeba przeanalizować każdą. 

Drugim czynnikiem składającym się na zwycięstwo jest refleks. Zwierzątka tworzą okrąg (ktoś jest bliżej, ktoś dalej), liczba chwytających rąk jest duża (można użyć obu, by chwycić 2 a nawet 3 zwierzątka!), jak się upuści zwierzątko, to ktoś inny może je przejąć, szybkość współgraczy bywa zadziwiająco duża.


Gra jest niesamowicie zabawna. Im więcej rąk, tym weselej i trudniej. Im starsze towarzystwo, tym gra jest bardziej agresywna. Im młodsze dzieci, tym gra jest wolniejsza, momentami nawet płaczliwa ;) 

Gra jest przewidziana dla dzieci od 6 roku życia, ale z młodszymi też można się przy tej grze dobrze bawić... chociażby nabywać umiejętność łączenia elementów (kolor kości, kolor ścianki, zwierzątko) a refleks będą nabywać powoli. 

Świetna gra! Na pewno sprawdzi się jako prezent :)
POLECAMY!


Bardzo dziękujemy BLACK MONK za otrzymany egzemplarz gry :)
Udostępnij w Google Plus

Ewelina Gancarz

Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabawę i naukę... twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)