środa, 9 maja 2018

Piąte przez dziewiąte

Ewelina Gancarz





1, 2, 3, 4... uczymy dziecko liczyć, potem uczymy dodawać, odejmować, mnożyć. Uwielbiam pokazywać moim dzieciom, że królowa nauk jest ważną częścią naszego życia. Uwielbiam udowadniać im, że matematyka jest piękna. Wystarczy odrobina kreatywności by liczby przestały być takie straszne. Matematykę wystarczy jedynie odpowiednio zaprezentować dziecku a z pewnością dziecko ją pokocha. Baaa... na własnej skórze przekona się, że nie jest taka straszna jak ją malują ;)


10 zabawnych i jakże mądrych opowiadań... 10 różnych historii pełnych życiowych sytuacji, zabawnych wydarzeń... 10 bohaterów... każdy inny... każdy wyjątkowy... zaczynając od zera, kończąc na dziewiątce... a wszystko po to aby wprowadzić małego czytelnika w świat liczb. Ale nie jest to książka tylko dla dzieci, które dopiero uczą się cyferek. Dzieci, które cyferki mają opanowane równie świetnie bawią się przy tej lekturze.

Weźmy takie zero. Co może znaczyć takie zwykłe zero? Zero to tyle, co nic, zero niewiele znaczy. Zero snując się po mieście szukało sensu swojego istnienia... ze zdziwieniem przygląda się mężczyźnie, którego fryzjer obcina na zero, ze smutkiem patrzy na numery mieszkań, które zawsze zaczynają się od 1. Zero czuje się zerem aż do momentu, kiedy trafiła na małego chłopca, który wymienił masę argumentów za tym jak ważna jest ta cyfra. Teraz zero może z dumą określić się mianem... „jestem zerem”.

Jakie historie spotkały pozostałe cyfry? O nie! Nie zdradzę Wam, sami sprawdźcie.

Jedno jest pewne... oprócz tego, że dzieci poznają kolejno cyfry i oswajają się z nimi to jeszcze poszerzają swoje słownictwo poznając różne przysłowia a jest ich naprawdę sporo i zawsze są one trafnie użyte...

Zero się nieco zaokrągliło,
jedynka jest sama jak palec,
dwa nie lubi się powtarzać,
trójka stale wtrąca swoje trzy grosze,
cztery zawsze spada na cztery łapy,
piątka się czuje jak piąte koło u wozu,
a sześć martwi się, bo gdzie kucharek sześć...
Zaraz, zaraz...
A co z siedem, osiem i dziewięć?





Na uwagę zasługują ilustracje... piękne i kolorowe znakomicie uzupełniają opowiadania. W ilustracje zostały wplecione cyfry, które są opisywane w opowiadaniach. Młodsze dzieci, które jeszcze ich nie znają mają okazję zapoznać się z ich wyglądem, a starsze, które cyferki mają opanowane mogą szukać ich na ilustracjach.





Piąte przez dziewiąte to obowiązkowa lektura każdego małego czytelnika ceniącego piękne ilustracje i dobrą zabawę podczas lektury.


Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k.

Ewelina Gancarz / Autorka

Kreatywnie zakręcona Mama 4 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabawę i naukę. Z nami jest zawsze twórczo, kreatywnie i przyjemnie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates