środa, 9 grudnia 2015

Nie taka straszna gra czyli Potworne Przepychanki

Ewelina Gancarz
Nie tak dawno Rebel wypuścił na rynek świeżynkę, potwornie ciekawą. Znakomita rodzinna rozrywka. Rozrywka na najwyższym poziomie.
Gra dla dzieciaków od 5 lat ale lekko naginając zasady do zabawy mogą się włączyć i młodsze dzieci.

gra dla dzieci

Duże, ciężkie pudełko od razu wzbudza ciekawość co to za potwory czają się w środku. Potworne Przepychanki skrywają:
    - 27 drewnianych klocków w różnych kształtach
    - naklejki z potworkami, które samodzielnie nakleiliśmy na drewniane klocki
    - 81 kartoników różnych rozmiarów z wizerunkami potworów
    - 2 popychaczki
    - 1 potworna kość
    - 1 arena
    - instrukcja

      Ogromny plus za naklejki, które naklejamy na drewniane klocki... super fun dla dziecka - dziecko współtworzy grę.




      W grze Potworne Przepychanki bohaterami jest 6 różnych typów potworków. Różnią się wyglądem, rozmiarami i kolorami.


      Potwory walczą o miejsce na arenie. Na początek na arenę wskakuje 7 potworów, dwa fioletowe i po jednym każdego innego rodzaju. Nie ma znaczenia jak ułożone zostaną potwory grunt aby były położone naklejkami ku górze oraz aby nie wystawały poza krawędzie areny.


      Popychaczki, kość, drewniane klocki potworów oraz żetony układamy w miejscu dostępnym dla wszystkich graczy. Żetony rozdzielamy podług rozmiarów i tworzymy z nich 6 stosów.


      Za pomocą popychaczek po wylosowaniu (kostką) rodzaju potwora umieszczamy jego drewniany odpowiednik na arenie. Trzeba to zrobić tak, aby nie zrzucić innych stworków. Nie jest to łatwe zadanie – zwłaszcza, gdy arena się zapełnia. Kiedy już nie ma miejsca i wiemy, że coś na pewno spadnie najlepiej kombinować tak, żeby spadł jakiś najmniejszy potworek. Dlaczego? Kiedy jakiś potwór spadnie każdy z pozostałych graczy zabiera kartonik z jego wizerunkiem, a zwycięzcą zostaje ten, kto ułoży najdłuższą kolejkę ze swoich potworów. Nie chcemy zwiększać szans na wygrana przeciwników, więc trzeba się nakombinować.  


      Wpychanie potworów jednak nie jest aż tak proste jakby się mogło wydawać. Cała frajda i trudność polega na tym, że wylosowanego stora wpychamy na arenę przy pomocy dwóch popychaczek.


      Przepychanki mają jednak swoje zasady, których należy bezwzględnie przestrzegać:
      - Kiedy już umieścimy naszego potwora na szerszej popychaczce, nie wolno nam go dotykać od tej pory dłońmi (ważna uwaga dla maluchów próbujących sobie przytrzymać potwora paluszkami. Jeżeli jednak stwór nam spadnie w drodze na arenę nie ma strachu można go ponownie umieścić na popychaczce, to ukłon w stronę najmłodszych rozgrywających którym zwłaszcza na początku ciężko wyczuć popychaczki a potwory się ześlizgują. Moim zdaniem to doskonałe narzędzie do treningu równowagi i kontroli nad własnym ciałem, koncentracja na najwyższym poziomie.
      - Aktywny gracz może kręcić areną lub też chodzić dookoła niej wybierając to miejsce które według niego będzie najkorzystniejsze (bardziej puste, zaowocuje zepchnięciem małego potwora)
      - Potwory na arenę muszą wejść całkowicie i przy tym nie mogą stać jeden na drugim.


      Jak zauważyliście, arena jest mała, jej pojemność ograniczona, niewiele potworów się na niej zmieści, dlatego prędzej czy później gracze będą musieli się pogodzić z tym, że potwory zostały zepchnięte. Kiedy wiemy, że nie ma szans na brak zrzutki zawsze możemy pokombinować tak aby wybrać do zrzutu, potwora najmniejszego wtedy szereg żetonów przeciwników nie poszerzy się aż tak znacząco jak wtedy gdy zrzucimy najdłuższego ze straszydeł czyli fioletowego potwora.


      Najmłodsze dzieci nie posiadają w sobie jeszcze tej smykałki do kombinowania. Po prostu biorą i wpychają, nie analizują co się stanie później. Jednak po czasie dochodzą do wprawy i często udaje im się wygrać.
      Cały trik polega na tym, że kiedy jakiś potwór spada wszyscy gracze, poza tym który właśnie się przepychał, dostają żetony przedstawiające zrzucone potwory. Natomiast potwory które spadły wracają do pudła i nie biorą już udziału w grze.


      Zakończenie gry następuje w momencie w którym jeden z graczy wyrzuci na kostce potwora, którego już nie  ma w puli drewnianych potworów. Gdy tak się stanie czas na podliczenie szeregów. Gracze układają swoje szeregi stworów, najlepiej jeden pod drugim i porównują ich długość.Zwycięzcą jest właściciel najdłuższego potworzastego pociągu.


      Potworne Przepychanki  to gra solidnie wykonana, o ciekawiej tematyce. Banalne zasady, krótki czas gry, wielkie emocje.  Wielka moc emocji, jeszcze większa dawka wesołość. Gra skierowana głównie do najmłodszych graczy lub do rodzin.


      Żetony są doskonałym pocieszaczem ponieważ nawet kiedy zrzucimy jakiegoś potwora za chwile ktoś inny również będzie do tego zmuszony.

      Gra uczy koncentracji, skupienia na zadaniu, logicznego myślenia i szacowania liczby potworów.

      Polecamy grę na prezent dla dzieciaków z okazji i bez okazji :)

      Dziękujemy Rebel za otrzymany egzemplarz gry.


      Ewelina Gancarz / Autorka

      Kreatywnie zakręcona Mama 3 Bąków. Wspólnie z dzieciakami pokazujemy nasze pomysły na zabaę i naukę. twórcze, kreatywne, łatwe w wykonaniu i przyjemne.

      0 komentarze:

      Prześlij komentarz

      Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)

      Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates