Nauka czytania nie musi być nudna i zmudna praca. Nauka czytania może być całkiem przyjemna, gdy będziemy się nią bawić. Bardzo lubimy naukę przez zabawę. Ona potrafi wciągnąć.
Dziś pokażemy Wam nasze kolejne zabawy z pierwszym paradygmatem. Zabawy w jesiennym klimacie bowiem w rolach głównych wystąpią wiewiórki i ich przysmaki.
Przygotowałam karty pracy. Jednak zanim je wykonamy troszkę pobawimy się żołędziami.
Wyszukamy wśród żołędzi tych jedynych...
Wskażemy, który żołądź nie pasuje do reszty...
Odczytamy i ułożymy żołędzie zgodnie z wzorem...
W ruch poszły nawet układanki lewopółkulowe...
By koniec końców dotrzeć do sedna... Przyporządkowania głodnym wiewiórkom ich ulubione przysmaki...
Za tydzień zapraszam na kolejny paradygmat. Kto uczy się z nami?
Dla tych, którzy chcieliby pokarmić wiewiórki przygotowałam plik do samodzielnego pobrania i wydrukowania - - - >
KLIK.
Pobierajcie i bawcie się dobrze, pamiętając jedynie o tym, że jest to plik do waszego domowego użytku, a nie na sprzedaż 😉
0 Komentarze
Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)